Portyk
politeistów

 start  PANTHΣION    ANTYK KONTRA CHRYSTIANIZM    BLOGOSFERA
Witamy, %1$s. Zaloguj się lub zarejestruj.
Grudzień 05, 2019, 16:56:37

News
Witaj w Portyku!
W razie problemów technicznych proszę o kontakt:
rutilius[m@łpa]pantheion.pl
Stats
10790 1271 238
: BorkowskiM
* subskrybuj RSS
Portyk  |  Pogaństwo  |  Filozofia (Moderator: Zoroastres)  |  Wątek: Sens istnienia upośledzenia/kalectwa. 0 i 1 Gość przegląda ten wątek.
: 1
: Sens istnienia upośledzenia/kalectwa.  ( 2528 )

Zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji. Nie gryziemy! (za mocno)

Asphodelus
Globalny moderator
Perses
*****

Reputacja: 2
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Marzec 19, 2010

[Politeizm Grecki (Hellenizm)] : 905


Bo ceną wolności jest wiedza.


« : Czerwiec 09, 2011, 18:38:02 »

Wracając do mieszkania jechałem autobusem. Na jednym z przystanków wsiadł młodzieniec z prawdopodobnie matką. Zachowanie tego osobnika wskazywało na silne upośledzenie umysłowe, wrzeszczał, bełkotał sam do siebie, stukał w szybę, był nie do końca obliczalny; gdyby mnie zaczepił z racji dość porywczego mojego charakteru mógłbym zapomnieć o jego kalectwie i przyfanzolić mu w gębę. Jego opiekunka starała się go uspokajać ale na niewiele to zdało.

Osobiście zastanawiam się czy jest sens wypuszczania takich na świeże powietrze? A co czułem? Współczucie dla matki a do niego? Oczywiście czułem trochę żalu oraz jednocześnie wstrętu bo brzydzę się podświadomie takimi ludźmi. Uważam ich za przebrzydłe nędzne kreatury prawdziwych ludzi, zastanawiam się czy ktoś pozbawiony ludzkiej inteligencji to nadal jest człowiek, choć wiem że sami w ogóle nie są sobie winni i może nie powinienem tak myśleć.

I tu nasunęło mi się pytanie po co po co tacy jak on w ogóle istnieją na tym świecie? Przecież są kompletnie do niczego nie przydatni. Żyją jak pasożyty.

Jakie jest wyjaśnienie?

Mam takie teorie:
1. Błąd Natury
2. Jeśli założymy, że Bogowie to byty osobowe to wygląda na ich ponure żarty.
3. Ja akurat wierzę w reinkarnację, zatem tłumaczę sobie ich obecny żywot złym wcześniejszym żywotem.

Wyjaśnienie katolickie jest zbyt żałosne bym w ogóle brał je pod uwagę; kiedyś znalazłem się na mszy i podczas kazania kapłan powiedział uwaga: ''wielkie to błogosławieństwo boże i szczęście gdy się narodzi upośledzone dziecko.'' W dodatku mówił to radosnym głosem, co mnie przyprawiało o mdłości.

A co inni o tym problemie sądzą?


« : Czerwiec 09, 2011, 18:44:31 Asphodelus »

Stare na nowo się odradza... jak Fenix nieśmiertelny, ogniem fałsz wypala, by prawda na czystej ziemi zakwitła.
Krwawy
Globalny moderator
Leo
*****

Reputacja: 4
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Grudzień 28, 2010

[Własnowierstwo helleńskie] : 447



« #1 : Czerwiec 09, 2011, 20:41:03 »

Ja bym obstawiał, że Bogowie stworzyli pewne prawa jak np ewolucja, siła grawitacji itp Jednak błędy w genetyce, to są po prostu wyjątkowe nie działanie tych praw, błąd natury. Nawet jak masz super zautomatyzowaną fabrykę i większość produktów jest dobra, to i tak znajdzie się co jakiś czas niesprawny. Naiwnie było by tutaj oskarżać Bogów. Po prostu zdarza się i już.
Pacal II
Gość


« #2 : Czerwiec 09, 2011, 21:24:57 »

Cóż, w naturze nie ma jako takich błędów. Mutacje chociażby są potrzebne dla powstawania nowych gatunków, więc jest to bardziej "eksperyment natury", co oczywiście nie neguje faktu, że większość tego typu eksperymentów kończy się fiaskiem.

Co do sensu ich istnienia, to oczywiście naturalne że człowiek się nimi brzydzi w końcu ludzie podświadomie będą się też brzydzić członkami pewnych ras albo ludżmi brzydkimi itp. Osobiście mimo wszystko chętniej oddałbym pieniądze na takie dzieci niż na zdrowych bezrobotnych, którzy często nie pracują po prostu z lenistwa. Z punktu widzenia społeczeństwa mogą być niepotrzebni, ale matka praktycznie zawsze będzie opiekować się swoim dzieckiem niezależnie jakie by nie było.
Zoroastres
Moderator
Heliodromus
*****

Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #3 : Czerwiec 10, 2011, 01:09:09 »

Po pierwsze, mutacje są błędami, co do tego nie ma wątpliwości, są błędami w kopiowaniu kodu. Po drugie mutacje są potrzebne, a raczej możliwość mutacji. Niestety, większośc mutacji jest o kant d...y.
Co do upośledzonych, to stopnie są różne i przyczyny są różne (genetyczne i wrodzone), czasem jest to wina rodziców, gdy się źle prowadzili w czasie ciąży (u Huxleya, w "NWŚ", takich nawet sztucznie preparowano dolewają płodom alkoholu, by było komu pracować w kopalniach). Sam nie wiem, jak ich traktować. Z jednej strony, to zasadniczo homo sapiens, więc wypadałoby ich traktować "po ludzku", choć oczywiście nigdy nie osiągną pełni właściwości naszego gatunku. Zostawiłby to rodzicom, nie podoba mi się natomiast dokładanie im ze wspólnych pieniędzy, bo to oznacza odbieranie ich tym, którym można by pomóc.

Asphodelus
Globalny moderator
Perses
*****

Reputacja: 2
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Marzec 19, 2010

[Politeizm Grecki (Hellenizm)] : 905


Bo ceną wolności jest wiedza.


« #4 : Czerwiec 10, 2011, 11:10:01 »

Tu nachodzi poważne pytanie o definicję człowieka. Czy każdy Homo Sapiens Sapiens to człowiek czy Człowiek. Genetycznie mogą się oni zaliczać do gatunku ludzkiego ale czy mają odpowiednie predyspozycje by nim być?

. Osobiście mimo wszystko chętniej oddałbym pieniądze na takie dzieci niż na zdrowych bezrobotnych, którzy często nie pracują po prostu z lenistwa.

Nie ma sensu łożyć pieniądze na cele które się nie zrealizują, ich przecież nie da się uleczyć, co więcej, duża ich liczba (jak np. ten mój współpasażer) jest potencjalnie niebezpieczna dla zdrowych ludzi.

Stare na nowo się odradza... jak Fenix nieśmiertelny, ogniem fałsz wypala, by prawda na czystej ziemi zakwitła.
Zoroastres
Moderator
Heliodromus
*****

Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #5 : Czerwiec 10, 2011, 13:02:29 »

Widzę, że Ci ten współpasażer musiał nieźle zaleźć za skórę ;D
Myślę, że trudno tu uogólniać, gdyż jak wspomniałem są różne rodzaje i stopnie upośledzenia. Możliwe też, że agresywne zachowanie Twego współpasażera wynikało z nieumiejętnego wychowania. Podejrzewam, że rodzice takich dzieci, a zwłaszcza matki, mogą po prostu na wstępie się poddać, zakładając, że "jego i tak niczego nie można nauczyć, on i tak niczego nie rozumie, i tak nie może za siebie", i aplikują im "bezstresowe wychowanie". Sądzę, że wielu z nich można by wychować na tyle, by nie szkodzili innym (skoro nawet agresywne psy można odpowiednio wytresować, a nie sądzę, by średnio upośledzone dziecko miało niższe możliwości intelektualne niż pies), można nawet ich nauczyć zarabiać jakąś prostą czynnością. Bo jaka jest alternatywa?
Problemem jest też współczesna medycyna, która często ratuje niemowlęta za wszelką cenę i później oddaje takie rodzicom. Moim zdaniem powinno się dawać szansę naturze wyeliminować jednostki, które jej się nie udały. Nie mówię tu o wcześniakach, które urodziły się wcześniej z powodów leżących po stronie organizmu matki, ale o dzieciach, które bez "osiągnięć współczesnej medycyny" nie przeżyłyby pierwszego tygodnia.
Z całą pewnością upośledzeni powinni być moim zdaniem sterylizowani, zwłaszcza, ze z tego co słyszałem nad popędem seksualnym, gdy ich zostawić samych, to w ogóle nie panują.

Garrincha
Poganie
Leo


Reputacja: 0
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Grudzień 28, 2010

: 274



« #6 : Czerwiec 10, 2011, 13:12:30 »

haha , Zaratustro ja jestem wcześniakiem. I to 1,5 mc ;] 
Faktycznie, mogliby nas inni potępić za błędne podejście moralne, ale tacy upośledzeni ludzie dla samych siebie jak i dla innych korzystniej jakby nie istnieli
Zoroastres
Moderator
Heliodromus
*****

Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #7 : Czerwiec 10, 2011, 13:30:35 »

tacy upośledzeni ludzie dla samych siebie jak i dla innych korzystniej jakby nie istnieli
Ale istnieją i będą istnieć! I co? Aby ich teraz "nie było" ktoś musiałby ich "tego-ten", a to pachnące Adolfem rozwiązanie średnio przypada mi do gustu. Kto by to na siebie wziął? Jedną z właściwości naszego gatunku jest też to, że troszczymy się o naszych słabszych ziomków, jesteśmy zwierzęciem stadnym, a nie zbiegowiskiem egoistycznych jednostek patrzących tylko na siebie, stąd nie potępiałbym rodziców, którzy takie dziecko by trzymali. W kocu niektórzy z ekstrawagancji bardziej troszczą się o własne zwierzęta. Tak czy inaczej zostawiłbym to na żywioł, bez specjalnej państwowej pomocy i bez państwowego tępienia.

Asphodelus
Globalny moderator
Perses
*****

Reputacja: 2
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Marzec 19, 2010

[Politeizm Grecki (Hellenizm)] : 905


Bo ceną wolności jest wiedza.


« #8 : Czerwiec 10, 2011, 13:49:34 »

Garrincha
No jeśli już padają takie wyznania to i ja się przyznam... ja też wcześniak ale z 7-go miesiąca. Nie jestem pewien czy przeżył bym bez inkubatora.

Zaratustra
Pisałeś gdzieś że jesteś przeciwnikiem aborcji, nie chciał bym robić off topu ale jestem zwolennikiem aborcji w wypadku upośledzenia umysłowego- gdyż tych ludzi praktycznie nie da się wyleczyć, a ten przypadek z autobusu zdawał się kompletnie beznadziejny.

Oczywiście gdy się taki urodzi a medycyna odkryje jego chorobę później to niech zajmuje się nim rodzina.

Kalectwo fizyczne może być całkowicie albo choć częściowo redukowane operacjami czy protezami, zawsze stawiałem wyższość umysłu nad ciałem-taki np. Hawking ci nawet palcem nie ruszy a jest jednym z największych współczesnych naukowców.

Stare na nowo się odradza... jak Fenix nieśmiertelny, ogniem fałsz wypala, by prawda na czystej ziemi zakwitła.
Zoroastres
Moderator
Heliodromus
*****

Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #9 : Czerwiec 10, 2011, 14:04:07 »

Zaratustra
Pisałeś gdzieś że jesteś przeciwnikiem aborcji, nie chciał bym robić off topu ale jestem zwolennikiem aborcji w wypadku upośledzenia umysłowego
Pisałem, że jestem zwolennikiem obecnego zapisu ustawowego, a on dopuszcza kilka wyjątków, m.in. upośledzenie.

Pacal II
Gość


« #10 : Czerwiec 10, 2011, 14:12:12 »

Cóż, nie chodzi mi o to, żeby państwo łożyło na nich kasę jeśli już to sami. Sam jednak chętniej dałbym kasę na stypendia dla tych jak najbardziej sprawnych intelektualnie. Rodzice muszą wiedzieć, że jak już rodzą to dziecko to państwo się nim nie zajmie tylko to ich odpowiedzialność.
: 1  
Portyk  |  Pogaństwo  |  Filozofia (Moderator: Zoroastres)  |  Wątek: Sens istnienia upośledzenia/kalectwa.
:  

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.15 | SMF © 2011, Simple Machines
Mercury design by Bloc
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
0.061142