Portyk
politeistów

 start  PANTHΣION    ANTYK KONTRA CHRYSTIANIZM    BLOGOSFERA
Witamy, %1$s. Zaloguj się lub zarejestruj.
Grudzień 05, 2019, 16:54:59

News
Witaj w Portyku!
W razie problemów technicznych proszę o kontakt:
rutilius[m@łpa]pantheion.pl
Stats
10790 1271 238
: BorkowskiM
* subskrybuj RSS
Portyk  |  Pogaństwo  |  Filozofia (Moderator: Zoroastres)  |  Wątek: Podejście do śmierci 0 i 1 Gość przegląda ten wątek.
: « 1 2 3 »
: Podejście do śmierci  ( 8681 )

Zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji. Nie gryziemy! (za mocno)

Viking
Kadra
Heliodromus
******

Reputacja: 4
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Listopad 15, 2009

[Asatru] : 1092



« #15 : Czerwiec 08, 2011, 19:39:50 »

Dla rozrywki może nie (walczyć tak ale nie mordować no chyba że po 2 tys lat życia tak by mi się nudziło;-) ) ale z innych powodów napewno było by o co walczyć - nigdy nie będzie tak że wszyscy będą sobie równi a nawet gdyby no to wtedy ktoś może chcieć mieć więcej od innych albo kontrolować tych innych no i wojna gotowa - ludzie potrafią się mordować o kobiete/faceta a nawet za to że ktoś kogoś obrazi  i jeśli to zaniknie to ludzkość właściwie też ;) Wieczne życie wszystkim po jakimś czasie musiało by się znudzić no chyba że ciągle zwiedzało by się nowe planety, inne światy itd np 100 lat w świecie Tolkiena, 100 w epoce wikingów itd ale to też pod warunkiem że ktoś by to lubił. Zmiany po jakimś czasie są konieczne ;)

Asatru
Stara Wiara czuwa...Starzy Bogowie powracają...

"Olbrzym przechwalał się, że wypije Asom całe ich piwo. Dopiero ta groźba zaniepokoiła ostatecznie bogów"

Nie martw się jeśli ze wszystkich stron otaczają Cię wrogowie - to oznacza że nie musisz się zastanawiać w którą stronę strzelać ;)
Zoroastres
Moderator
Heliodromus
*****

Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #16 : Czerwiec 08, 2011, 21:15:05 »

Cóż, nikogo nie zabiłem więc nie wiem czy to taka przyjemność :P.
A czy ja pisałem o mordowaniu dla przyjemności???
Więc nawet jakby zostawić naszą emocjonalność to o co ludzie mieliby się w takim świecie bić.
Dla przyjemności Pacalu, dla przyjemności!
(Myślę, że Viking się zgodzi)
Bić się nie zawsze musi prowadzić do zabić się.
Cóż, nikogo nie zabiłem więc nie wiem czy to taka przyjemność :P
Naprawdę? Nie grałeś w Queka?
Zawsze zresztą można się będzie wskrzesić. Więc dwie grupy mogą się umówić na zabijanie a później się wskrzesić i powtarzać ;).
Wskrzesić? To już jest czysta Sci-fi. I obawiam się, że nie do przeskoczenia przy pomocy samego klonowania czy inżynierii biologicznej.

Viking
Kadra
Heliodromus
******

Reputacja: 4
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Listopad 15, 2009

[Asatru] : 1092



« #17 : Czerwiec 08, 2011, 21:19:17 »

Ludzie czasem chcą aby ich zamrozić po smierci bo wierzą że kiedyś nauka ich wskrzesi ale ja bym nie przesadzał - kiedyś wszyscy musimy wsiąść na statek i popłynąć we mgłe z której się już nie wraca...

Asatru
Stara Wiara czuwa...Starzy Bogowie powracają...

"Olbrzym przechwalał się, że wypije Asom całe ich piwo. Dopiero ta groźba zaniepokoiła ostatecznie bogów"

Nie martw się jeśli ze wszystkich stron otaczają Cię wrogowie - to oznacza że nie musisz się zastanawiać w którą stronę strzelać ;)
Garrincha
Poganie
Leo


Reputacja: 0
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Grudzień 28, 2010

: 274



« #18 : Czerwiec 08, 2011, 23:33:01 »

tak czytam te komentarze i nasuwa mnie się pytanie czy czytaliście "Wezwanie do miłości" Anthony de Mello?
Pacal II
Gość


« #19 : Czerwiec 09, 2011, 11:31:17 »

Cytuj
A czy ja pisałem o mordowaniu dla przyjemności???
Sorry, źle zrozumiałem. No cóż, bicie to nic strasznego, dzisiaj też ludzie biją się w jakichś bractwach czy szkołach bokserskich i nie widzę problemu, żeby tak w przyszłości było. Sam lubiłem z kolegami pobić się na "miecze", choć w końcu się do żadnego bractwa nie zapisałem.
Cytuj
Naprawdę? Nie grałeś w Queka?
Nie i w ogóle strzelanek nie lubię. Gram głównie w rpgi gdzie często można problemy rozwiązać perswazją i dyplomacją. W strategie najwyżej gram, ale tam to ze względu na sentymenty (Heroes III) albo chęć "zmiany histori" np. odparcie hiszpanów przez Majów ;).
Cytuj
Wskrzesić? To już jest czysta Sci-fi. I obawiam się, że nie do przeskoczenia przy pomocy samego klonowania czy inżynierii biologicznej.
A nanotechnologia? Skoro roboty będą mogły od razu wykrywać gdzie się pojawił nowotwór to będą też mogły naprawić człowieka gdy wykryją zagrożenie śmiercią.

I czy ludzie się tak znudzą? Niektórzy całe życie spędzają pracując, w jednym mieście albo lata na jakiejś grze internetowej. A co dopiero gdyby cały świat, kosmos i jeszcze przestrzeń wirtualna? To co Viking mówi mogłoby się stać poniekąd prawdą, sztuczna inteligencja albo ludzie mogliby zrekonstruować Śródziemie albo Skandynawię z siódmego wieku. Oczywiście jeśliby człowiek naprawdę się znudził to mógłby odejść albo połączyć umysł z jakimś superkomputerem i wyzbyć się świadomości.
Viking
Kadra
Heliodromus
******

Reputacja: 4
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Listopad 15, 2009

[Asatru] : 1092



« #20 : Czerwiec 09, 2011, 13:06:15 »

Myśle że kiedyś powstaną takie super-gry wyglądające jak prawdziwe życie z danej epoki czy świata do których będzie można się przenosić - coś jak do matriksa. Już dziś są takie hełmy które zakłada się i jest się w świecie gry choć oczywiście świat ten nie jest jeszcze tak realistyczny.

A książki nie czytałem a o czym jest??

Asatru
Stara Wiara czuwa...Starzy Bogowie powracają...

"Olbrzym przechwalał się, że wypije Asom całe ich piwo. Dopiero ta groźba zaniepokoiła ostatecznie bogów"

Nie martw się jeśli ze wszystkich stron otaczają Cię wrogowie - to oznacza że nie musisz się zastanawiać w którą stronę strzelać ;)
Zoroastres
Moderator
Heliodromus
*****

Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #21 : Czerwiec 10, 2011, 01:10:23 »

De Mello, to taki chrześcijano-hindus, nigdy mnie nie ciągnęło w te klimaty, bo ma wrażenie, że miesza się tam to co najgorsze z obu religii.

Garrincha
Poganie
Leo


Reputacja: 0
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Grudzień 28, 2010

: 274



« #22 : Czerwiec 10, 2011, 13:08:38 »

ale ta książka w sumie jest ciekawa do zinterpretowania. Prędko i łatwo się ją czyta zresztą
Pacal II
Gość


« #23 : Czerwiec 10, 2011, 20:30:32 »

To zmienię trochę temat, mam mianowicie pytanie dotyczące reinkarnacji. Jaki jest cel w niej starania się o bycie w "lepszej formie" w przyszłym wcieleniu. W końcu świadomość jako tako nie jest w tym przypadku kwestią duszy i następne wcielenie nie zdaje sobie sprawy z pracy przeszłego. Jaka to kara gdybym stał się np. zwierzęciem albo demonem skoro i tak ten "ja', który jest teraz tego nie odczuje?
Asphodelus
Globalny moderator
Perses
*****

Reputacja: 2
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Marzec 19, 2010

[Politeizm Grecki (Hellenizm)] : 905


Bo ceną wolności jest wiedza.


« #24 : Czerwiec 11, 2011, 14:19:40 »

To zmienię trochę temat, mam mianowicie pytanie dotyczące reinkarnacji. Jaki jest cel w niej starania się o bycie w "lepszej formie" w przyszłym wcieleniu. W końcu świadomość jako tako nie jest w tym przypadku kwestią duszy i następne wcielenie nie zdaje sobie sprawy z pracy przeszłego. Jaka to kara gdybym stał się np. zwierzęciem albo demonem skoro i tak ten "ja', który jest teraz tego nie odczuje?
Pacalu to że wierzę w reinkarnację nie oznacza że jestem pewien jej istnienia a tym bardziej jej mechanizmów.
W zasadzie tu mamy jak zwykle tylko przypuszczenia, mówisz ze świadomość nie jest kwestią duszy. Skąd masz takie przypuszczenie skoro nawet nie ma konkretnej definicji pojęcia ''dusza'', dla mnie dusza to to samo co duch, czyli ta energia która ożywia ciało i opuszcza je po śmierci. Jedyne co się udało naukowo zbadać to tzw. ''ciężar duszy'', otóż podczas umierania traci się nagle 21 gramów.

Zastanawiasz się czemu nie można sobie teoretycznie przypomnieć poprzednich wcieleń? Tu już wchodzimy w parapsychologię i pseudonaukę ale czytałem taką książkę, Życie przed życiem o ile pamiętam tam ludzie przypominali sobie poprzednie wcielenia za pomocą rozbudowanych technik hipnotycznych. Ale oczywiście nie traktuj tej książki na 100% poważnie.



Stare na nowo się odradza... jak Fenix nieśmiertelny, ogniem fałsz wypala, by prawda na czystej ziemi zakwitła.
Pacal II
Gość


« #25 : Czerwiec 11, 2011, 14:29:40 »

Ale jeśli świadomość byłaby częścią duszy to byśmy mieli świadomość tego, że żyliśmy wcześniej, prawda? Co do tych 21 gramów to z tego co ja czytałem to jest to powietrze z płuc.
Asphodelus
Globalny moderator
Perses
*****

Reputacja: 2
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Marzec 19, 2010

[Politeizm Grecki (Hellenizm)] : 905


Bo ceną wolności jest wiedza.


« #26 : Czerwiec 11, 2011, 14:49:41 »

Sama świadomość istnienia to jest tu i teraz. Przypominanie sobie dawnych wcieleń to jest pamięć. Pamięć istnieje w mózgu za pomocą połączeń nerwowych. Nerwy działają elektrycznie- myśli to są impulsy prądu- to dlatego po rażeniu pioruna następują zaburzenia mózgu lub/i układu nerwowo-ruchowego w ogóle. Śmierć to przepalenie naszego dysku twardego czyli mózgu i teoretycznie wszystkie dane są kasowane. Gdyby znano istotę duszy to może by wiedziano by coś o tym, czy nie jest ona nie jako takim USB- nośnikiem pamięci przenośnej do następnego dysku twardego- mózgu istoty z kolejnego wcielenia.

Stare na nowo się odradza... jak Fenix nieśmiertelny, ogniem fałsz wypala, by prawda na czystej ziemi zakwitła.
Pacal II
Gość


« #27 : Czerwiec 11, 2011, 16:55:25 »

Dodatkowo dusza nie mogłaby mieć świadomość, bo skoro dusze mają też zwierzęta to znaczyłoby, że wszystkie mają świadomość. Z tego co jednak wiadomo to jedynie parę gatunków ją posiada. Ja mimo wszystko jeśli chodzi o antycznych myślicieli musiałbym się zgodzić z Epikurem, który uważał, że dusza tak samo jak ciało jest śmiertelna. Zgadzam się z tobą, że mózg to niejako dysk twardy a dusza to oprogramowanie (neurony itp). Dla mnie jednak obie giną po śmierci i jedynym sposobem na "reinkarnację" byłoby poprzez zaawansowaną technikę.
Garrincha
Poganie
Leo


Reputacja: 0
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Grudzień 28, 2010

: 274



« #28 : Czerwiec 11, 2011, 19:17:44 »

Faktycznie nikt z grona nie obcował z WEZWANIEM DO MIŁOŚCI Anthony De Mello?
Asphodelus
Globalny moderator
Perses
*****

Reputacja: 2
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Marzec 19, 2010

[Politeizm Grecki (Hellenizm)] : 905


Bo ceną wolności jest wiedza.


« #29 : Czerwiec 11, 2011, 19:55:20 »

Z tego co jednak wiadomo to jedynie parę gatunków ją posiada.
A skąd te informacje?

Stare na nowo się odradza... jak Fenix nieśmiertelny, ogniem fałsz wypala, by prawda na czystej ziemi zakwitła.
: « 1 2 3 »  
Portyk  |  Pogaństwo  |  Filozofia (Moderator: Zoroastres)  |  Wątek: Podejście do śmierci
:  

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.15 | SMF © 2011, Simple Machines
Mercury design by Bloc
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
0.073159