Portyk
politeistów

 start  PANTHΣION    ANTYK KONTRA CHRYSTIANIZM    BLOGOSFERA
Witamy, %1$s. Zaloguj się lub zarejestruj.
Sierpień 21, 2019, 22:06:48

News
Witaj w Portyku!
W razie problemów technicznych proszę o kontakt:
rutilius[m@łpa]pantheion.pl
Stats
10790 1271 238
: BorkowskiM
* subskrybuj RSS
Portyk  |  Pogaństwo  |  Filozofia (Moderator: Zoroastres)  |  Wątek: Zastosowanie pelagianizmu w pogaństwie. 0 i 1 Gość przegląda ten wątek.
: 1
: Zastosowanie pelagianizmu w pogaństwie.  ( 3264 )

Zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji. Nie gryziemy! (za mocno)

Pacal II
Gość


« : Marzec 04, 2010, 21:14:34 »

Ostatnio czytałem trochę o chrześcijańskiej herezji zwanej pelagianizmem i zastanawiam się czy nie da się tego zastosować w teologii pogańskiej. W moim rozumieniu wygląda to tak, że odrzucam praktycznie bogów jak część natury czy ogólnie pojętej fizyki. Bogowie są bardziej wzorcami i podążając ich drogą odkrywamy w pewien sposób bogów w sobie. Czyli jeśli kimś kieruje spryt, intelekt jego "dusza"/umysł zbliża się poniekąd do Hermesa, jeśli siła, energia do do Ares. Rzeczy takie jak chociażby to, że Zeus miał tworzyć pioruny traktuję bardziej jako coś co miało być symbolem wartości przez niego prezentowanych. Bogowie w tym wypadku są tworami nieco statycznymi, ponieważ to naszym celem jest "zbliżenia się" do nich.  Co o tym myślicie? I czy był jakiś filozof który miał podobny pogląd na tą sprawę?
Rutilius
Down here I'm god
Administrator
Heliodromus
*******

Reputacja: 3
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Pogaństwo - hellenizm] : 1546



« #1 : Marzec 04, 2010, 23:03:17 »

Z większością tego, co napisałeś się zgadzam, choć szczerze mówiąc - gdzież tu miejsce na pelagianizm? Pelagianizm był opozycją do augustianizmu, wiary, że wszystko zależy od Boga, a człowiek sam z siebie jest nędzny i bezsilny, nawet modlić się nie może bez łaski. Dla pogan ingerencja Boga była czymś niezwykłym i zasadniczo na niej nie opierali wszystkich przedsięwzięć.
Osobiście powiedziałbym, że Bogowie to nie tylko wzorce i symbole wartości, ale też moce. - i wtedy robi się dynamicznie, choć chodzi o to samo. Zbliżanie się do Bogów byłoby uruchamianiem w sobie energii, która w nich jest najczystsza i najpotężniejsza. Oczywiście ta droga jest w naszym interesie i odbywa się naszym wysiłkiem, ale niewykluczałbym, że w pewnych okolicznościach dany Bóg mógłby uruchomić w nas coś na zasadzie "katalizatora" czy "dopalacza", albo że mógłby z nami współdziałać w realizacji jakiejś sprawy, która jest też w jego interesie (o ile w ogóle można o takim mówić).

Pacal II
Gość


« #2 : Marzec 05, 2010, 08:34:53 »

Z pelagianizmem chodziło mi o to, że Jezus stanowił tam bardziej wzorzec do naśladowania. Nie potrzebna była w mniemaniu Pelagiusza łaska borza, zeby być dobrym ponieważ człowiek miał wolną wolę, i to w jego interesie było naśladować Jezusa ponieważ w ten sposób mógł osiągnąć zbawienie.
Rutilius
Down here I'm god
Administrator
Heliodromus
*******

Reputacja: 3
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Pogaństwo - hellenizm] : 1546



« #3 : Marzec 05, 2010, 22:50:15 »

Tylko tu jest jeszcze inny "problem" - Bogowie pogańscy wcale nie są "idealni". Nie wiem, co by powiedziała Twoja żona, gdybyś zaczął naśladować Zeusa w jego podejściu do płci przeciwnej  :D Pewnie zaczęłaby naśladować Herę ;D

Pacal II
Gość


« #4 : Marzec 06, 2010, 12:51:24 »

Cytuj
Zbliżanie się do Bogów byłoby uruchamianiem w sobie energii, która w nich jest najczystsza i najpotężniejsza.
Z tym się zgadza, ale z dalszą częścią raczej nie
Cytuj
Tylko tu jest jeszcze inny "problem" - Bogowie pogańscy wcale nie są "idealni". Nie wiem, co by powiedziała Twoja żona, gdybyś zaczął naśladować Zeusa w jego podejściu do płci przeciwnej  Chichot Pewnie zaczęłaby naśladować Herę Duży uśmiech
Cóż Jezus też nie był idealny :/, a chcą go naśladować. Z drugiej strony tu znowu zachodzi pytanie na ile traktować mity dosłownie, zresztą bardzo możliwe, że urachamiamy w sobie tą "energię" nie tylko za pomocą "pozytywnych" cech Bóstw, ale także tych "negatywnych". Z drugiej strony mi trochę bardziej odpowiada religia rzymska, a Jowisz mimo tego że przejął wiele cech Zeusa to jest przedstawiony pod tym względem nieco inaczej. Dodatkowo przyznaję, że jestem poniekąd moralnie relatywistą, i żadna z boskich cech nie jest tak naprawdę zła ani dobra.
Rutilius
Down here I'm god
Administrator
Heliodromus
*******

Reputacja: 3
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Pogaństwo - hellenizm] : 1546



« #5 : Marzec 06, 2010, 14:19:18 »

Dla mnie pozytywne i negatywne (z ludzkiegopunktu widzenia) cechy Bogów są po prostu konsekwencją ich "jednostronności". Dlatego wg mnie Bogowie nie za bardzo nadają się do naśladowania, przynajmniej nie brani osobno. Moim zdaniem sztuka polega na tym, aby sharmonizować w sobie i Aresa i Apollina, i Dionizosa itd.

Pacal II
Gość


« #6 : Marzec 06, 2010, 22:37:05 »

Nie wiem czy tak należy po prostu sądzę, że te "energie" się jakoś wyzwalają, jak to wyżej opisywałem. Tak jak w Odyseuszu Atena a w Heraklesie Ares, oni szli bardziej tą jedną drogę co nie znaczy, a przecież zasłużyli na miarę herosów. Z drugiej strony ta "harmonia" to mi się jakoś new-age'owo kojarzy.
Rutilius
Down here I'm god
Administrator
Heliodromus
*******

Reputacja: 3
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Pogaństwo - hellenizm] : 1546



« #7 : Marzec 06, 2010, 23:55:24 »

Generalnie masz rację, niektórzy, którym los wyznaczył dolę herosów faktycznie osiągają wielkość przez potęgę jednego aspektu swej osobowości, stąd szczególny kult jednego z Bogów mógłby być w tym wypadku na miejscu. Z drugiej strony Herakles rozwijał sie ograniczając wrodzonego sobie Aresa, w tym celu nawet przez pewien czas musiał robić za służącą (w sensie dosłownym, przebrany był za kobietę).
Harmonia to słowo greckie :)
Przypominam, że Platon, w wychowaniu władców kazał kłaść nacisk na gimnastykę (= powiedzmy cnoty Aresowe) oraz służbę Muzom (cnoty Apollińskie) - zasadniczo to miałem na myśli.

Pacal II
Gość


« #8 : Marzec 09, 2010, 18:14:40 »

Być może, ale żeby to bardziej rozpatrzeć, to czy można znaleźć podobne przypadki nie tylko w mitach, ale także w historii. Który Bóg odnalazł się w Tacycie, który w Cezarze a który w Julianie Apostacie. Czy można to też łączyć z innymi Bogami, norweskimi czy nawet żydowskim?
Zoroastres
Moderator
Heliodromus
*****

Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #9 : Marzec 11, 2010, 17:52:35 »

A w jaki sposób Bogowie norwescy mogliby mieć wpływ na Juliana Apostatę  ??? ???

Pacal II
Gość


« #10 : Marzec 16, 2010, 18:25:23 »

Oj to miały być dwa oddzielne pytanie
Jedno:
"Być może, ale żeby to bardziej rozpatrzeć, to czy można znaleźć podobne przypadki nie tylko w mitach, ale także w historii. Który Bóg odnalazł się w Tacycie, który w Cezarze a który w Julianie Apostacie."
Drugie:
"Czy można to też łączyć z innymi Bogami, norweskimi czy nawet żydowskim?"
Zoroastres
Moderator
Heliodromus
*****

Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #11 : Marzec 22, 2010, 00:09:42 »

Na drugie - ja bym nie łączył, przynajmniej dopóki nie wyczerpie się wszystkich możliwości danego panteonu nie widzę sensu.
Do pierwszego - Sądzę, że różni Bogowie mogą działać i dominować w różnych momentach życia. Akurat Julian, to chyba był pod szczególną opieką Ateny, zarówno na studiach, jak i później, w trakcie swoich kampanii. Cezar bardziej Jowisza - choć jeszcze bardziej Oktawian, Neron Dionizosa.

Krwawy
Globalny moderator
Leo
*****

Reputacja: 4
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Grudzień 28, 2010

[Własnowierstwo helleńskie] : 447



« #12 : Grudzień 29, 2010, 17:41:47 »

Tylko tu jest jeszcze inny "problem" - Bogowie pogańscy wcale nie są "idealni". Nie wiem, co by powiedziała Twoja żona, gdybyś zaczął naśladować Zeusa w jego podejściu do płci przeciwnej  :D Pewnie zaczęłaby naśladować Herę ;D

Poza tym Bogowie są BOGAMI, a ludzie LUDŹMI. Próba naśladownictwa Bogów wydaje mi się bezczelnością i nietrafionym pomysłem na tyle, że jesteśmy istotami niższymi w stosunku do nich.
: 1  
Portyk  |  Pogaństwo  |  Filozofia (Moderator: Zoroastres)  |  Wątek: Zastosowanie pelagianizmu w pogaństwie.
:  

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.15 | SMF © 2011, Simple Machines
Mercury design by Bloc
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
0.216146