Portyk
politeistów

 start  PANTHΣION    ANTYK KONTRA CHRYSTIANIZM    BLOGOSFERA
Witamy, %1$s. Zaloguj się lub zarejestruj.
Październik 22, 2019, 10:43:03

News
Witaj w Portyku!
W razie problemów technicznych proszę o kontakt:
rutilius[m@łpa]pantheion.pl
Stats
10790 1271 238
: BorkowskiM
* subskrybuj RSS
Portyk  |  Pogaństwo  |  Renesans dawnych religii i nowe drogi pogaństwa (Moderator: Feanaro)  |  Wątek: Dlaczego popularyzować pogaństwo 0 i 1 Gość przegląda ten wątek.
: « 1 2 3 4 »
: Dlaczego popularyzować pogaństwo  ( 17022 )

Zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji. Nie gryziemy! (za mocno)

Krwawy
Globalny moderator
Leo
*****

Reputacja: 4
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Grudzień 28, 2010

[Własnowierstwo helleńskie] : 447



« #15 : Październik 08, 2012, 23:05:41 »

Cytuj
(...) z racji bycia nośnikiem systemów wierzeń i posiadania prawa głosu jesteśmy w grze nawet mimo woli. Odmowa uczestnictwa w grze po prostu oznaczałaby osłabienie własnej drużyny.

Skoro inne drużyny są silne takie jak chrześcijaństwo, ateizm i w innych częściach Europy islam, to będą dążyły do dominacji i narzucenia własnego spojrzenia na świat. Pozostając neutralnym, skazujemy się na dominację poglądów, które w pewnych przypadkach mogą nam zaszkodzić. Zdobywając dodatkowe pole i wpływy, mamy możliwość obronienia siebie. Charakter naszych wierzeń wyklucza przymusowe nawracanie, co jest możliwe dla chrześcijaństwa, islamu oraz ateizmu. 
Zgadam się również, że religia jest czymś społecznym, tylko w grupie zdrowo funkcjonuje. Więc jeśli faktycznie wierzymy w coś, to dążymy do ulepszania siebie, swoich przekonań i ich promowaniu. Nie ma nic złego w promowaniu tego co się kocha, tak długo póki nie ma przymusu. Trzeba powiedzieć: monoteizm oraz ateizm to nie jedyny wybór, masz więcej opcji.
Moja religia każe mi dbać o moje polis, nie mogę się odwrócić plecami bo to jest wygodne. Polis bez ludzi, to tylko mury, budynki, bez znaczenia. Jak rozumiem Asatru też jest religią wspólnoty, gdy oderwiemy te elementy od siebie tracą na blasku, na znaczeniu. To samo tyczy się Rodzimowierstwa i wielu innych nurtów pogańskich. 
Zoroastres
Poganie
Heliodromus


Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #16 : Październik 09, 2012, 12:20:21 »

Skoro wydaje się, że religie pogańskie z natury są społeczne, to skąd ta niechęć do sfery publicznej u pogan, to "ukąszenie new age'owe"? Nie rozumiem tego. Rozumiem, że ktoś sam nie chce się angażować, albo nie chce robić publicznego comming out (sam jeszcze z tym poczekam rok), ale dlaczego próby innych dyskredytowane są jako "ewangelizacja"?

Asphodelus
Globalny moderator
Perses
*****

Reputacja: 2
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Marzec 19, 2010

[Politeizm Grecki (Hellenizm)] : 905


Bo ceną wolności jest wiedza.


« #17 : Październik 09, 2012, 16:28:55 »

A w jaki sposób zamierzasz tego ujawnienia dokonać? (Ja, jeśli wszystko się powiedzie, to na tym kongresie.)

Stare na nowo się odradza... jak Fenix nieśmiertelny, ogniem fałsz wypala, by prawda na czystej ziemi zakwitła.
Zoroastres
Poganie
Heliodromus


Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #18 : Październik 09, 2012, 16:49:42 »

Nie zamierzam zwołać konferencji prasowej ani robić jakiegoś spektaklu ;) Po prostu, zamieszczę to wśród informacji o mnie na swojej oficjalnej stronie, albo założę konto na FB, ale raczej nie ujawniając póki co moich związków z niejakim Zaratustrą ;D Na pewno podlinkuję pantheion.

Krwawy
Globalny moderator
Leo
*****

Reputacja: 4
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Grudzień 28, 2010

[Własnowierstwo helleńskie] : 447



« #19 : Październik 09, 2012, 21:51:11 »

Skoro wydaje się, że religie pogańskie z natury są społeczne, to skąd ta niechęć do sfery publicznej u pogan, to "ukąszenie new age'owe"? Nie rozumiem tego. Rozumiem, że ktoś sam nie chce się angażować, albo nie chce robić publicznego comming out (sam jeszcze z tym poczekam rok), ale dlaczego próby innych dyskredytowane są jako "ewangelizacja"?

Zgaduję, że kojarzy się to bardzo z chrześcijaństwem, więc próbują się od podobnych działań odcinać. Do tego dochodzi gniew w miejscach, gdzie katolicyzm właśnie nie jest prywatną sprawą, więc chcą zachowywać się tak jak oczekują tego od KRzk. Gdyby nie doszło do przerwania tradycji, to ciągle pogaństwo było by społeczne. Wycofywanie się osłabia środowisko i jego możliwości, nie czuję z tego powodu złości, a żal.
Viking
Kadra
Heliodromus
******

Reputacja: 4
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Listopad 15, 2009

[Asatru] : 1092



« #20 : Październik 10, 2012, 11:58:05 »

Myśle że ci którzy mówią że mamy do chrześcijaństwa uraz sami bardziej kwalifikują się do takiego okreslenia - dlaczego? Ponieważ za wszelką cene starają się zrywać ze wszystkim co im się kojarzy z chrześcijaństwem a co czasem nie ma z nim żadnego zwiażku. Nasi oponenci w dyskusji najbardziej boją się że wyjdą na "Rydzyka" co chyba o jakimś urazie świadczy ;) Ja tam się tego nie obawiam tak jak prawdziwy facet nie boi się że wyjdzie na zniewieściałego bo akurat ma w ręku torebke swojej dziewczyny, tylko taki co czuje się niepewnie się tego boi ;)
Pamiętajmy że wiele pogańskich religii było zorganizowanych w ten czy inny sposób - religia germańska też. Nie w sensie kapłańskim jednak odbywały się wielkie święta, istniały miejsca kultu - ktoś to orgaznizował, wiara absolutnie nie była sprawą jednostki ani nawet tylko ludzi którzy osobiscie sie znali.
Jedną z kwestii za które krytykuje się AFA i ogólnie amerykańskich asatryjczyków to właśnie wprowadzanie organizacji - czegoś w rodzaju luźnego związku kindredów i prywatnych asatryjczyków. Jak dla mnie to bardzo pozytywne i chyba najbardziej zbliżone do historycznych wierzeń, całkiem odosobnione "wyspy" asatryczyków to troche za mało i do tego niezbyt historycznie ;)

Asatru
Stara Wiara czuwa...Starzy Bogowie powracają...

"Olbrzym przechwalał się, że wypije Asom całe ich piwo. Dopiero ta groźba zaniepokoiła ostatecznie bogów"

Nie martw się jeśli ze wszystkich stron otaczają Cię wrogowie - to oznacza że nie musisz się zastanawiać w którą stronę strzelać ;)
Viking
Kadra
Heliodromus
******

Reputacja: 4
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Listopad 15, 2009

[Asatru] : 1092



« #21 : Październik 10, 2012, 11:58:50 »

Oosbną kwestią jest jeszcze kapłaństwo z "certyfikatem" AFA ale to też postaram się omówić...

Asatru
Stara Wiara czuwa...Starzy Bogowie powracają...

"Olbrzym przechwalał się, że wypije Asom całe ich piwo. Dopiero ta groźba zaniepokoiła ostatecznie bogów"

Nie martw się jeśli ze wszystkich stron otaczają Cię wrogowie - to oznacza że nie musisz się zastanawiać w którą stronę strzelać ;)
Garrincha
Poganie
Leo


Reputacja: 0
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Grudzień 28, 2010

: 274



« #22 : Październik 10, 2012, 15:29:43 »

wczoraj po latach wreszcie miałem przyjemność wysłuchać dobrze przeprowadzonego wykładu;) i chciałem właśnie wysunąć na piedestał pogaństwo, lecz nie byłem pewien ; filozofia Platona przyjmuję formę dialogu, wg wykładowcy żadna religia nie przyjmuje takiej formy relacji między osobą a bogiem. Ale pogaństwo właśnie chyba to czyni  :o ??? prawił także ciekawie na temat zawierania się i df kultury, tłumacząc iż tylko w 1/2 religia może stanowić o jej podmiocie, tym samym nie móc być utożsamioną jako prawda absolutna
Keri
Corax
*

Reputacja: 0
Offline Offline

: Kobieta

U nas od: Styczeń 08, 2013

: 7



« #23 : Styczeń 12, 2013, 20:20:30 »

Przyglądając się na współczesność to religie pogańskie nie mają wyjścia i muszą walczyć o swoje miejsce w świadomości społecznej, jeśli chcą w niej istnieć i być traktowane serio. Z mojego doświadczenia wynika, że jedynie ludzie, którzy sami przechodzili przez różne ścieżki religijne (np buddyzm, new age a potem chrześcijaństwo/ albo chrześcijaństwo/zen/wisznuizm) reagują normalnie na mówienie o tym, że jest się poganinem, reszta puka się w czoło albo ryczy niczym zraniony zwierz. Chrześcijaństwo może sobie być uważane, za religię dla słabeuszy, ale krk słabeuszem absolutnie nie jest, nie wspominając o islamie i zapisanych przez tę religię bardzo wojowniczych kartach w historii. Jak powiedział ojciec Indiany Jonesa poszukując Graala, w tym wyścigu nie ma medalu za drugie miejsce.

Bo słońce prawdy wschodu nie zna i zachodu;
Równie świeci każdego plemionom narodu.
Hrefna
krucza wiedźma
Poganie
Miles


Reputacja: 3
Offline Offline

: Kobieta

U nas od: Październik 23, 2010

[druidyzm -> Asatru] : 122



« #24 : Styczeń 13, 2013, 16:54:41 »

Ale to problem tych pukających siew czoło ludzi, prawda?


Istotne są tak naprawdę własne układy człowieka z jego bogami i funkcjonowanie jego własnej wspólnoty, choćby była maleńka, ograniczona do własnej rodziny...


Poza tym pewnych mechanizmów się nie przeskoczy. Przed spisem powszechnym w 2011 r. mocno propagowano akcję "Poganie jednym głosem", zachęcającą do udzielenia na spisowe pytanie o wyznanie religijne odpowiedzi, że jest się poganinem, ponad międzyścieżkowymi podziałami. Zrozumiałabym, jeśli procent udzielających takiej odpowiedzi nie zmieściłby się nawet w granicach błędu statystycznego. Akcja w środowisku pogan była bardzo mocno propagowana, jednak odsetek pogan w społeczeństwie jest niewielki. Ale w opublikowanym (na podstawie badań spisowych, teoretycznie przynajmniej) roczniku statystycznym za rok 2012 kwestia wyznania religijnego nie była w ogóle uwzględniana na podstawie spisu - po co liczyć cokolwiek, jeśli można oprzeć się na kościelnych statystykach, w dodatku nieźle przeterminowanych... Więcej tutaj: http://wystap.pl/gus-33399328-ochrzczonych-katolikow/


Kiedy widzi się takie kwiatki, odechciewa się jakiegokolwiek propagowania, no, chyba że ktoś lubi walczyć z wiatrakami.

Keri
Corax
*

Reputacja: 0
Offline Offline

: Kobieta

U nas od: Styczeń 08, 2013

: 7



« #25 : Styczeń 13, 2013, 19:46:10 »

Akurat, znajomych bliższych i dalszych to mam takich właśnie z zygzakowatymi ścieżkami, więc ci nie pukają się w czoło, bo sobie musieliby też popukać. Problemem dla tych, którzy wychodzą z bardziej katolickich rodzin są ich bliscy.

A co do spisu - krk działa w bardzo ciekawy sposób, przede wszystkim nie wymaga znajomości swoich pism, od własnych wyznawców, na religii w szkole nie ma czegoś takiego jak czytanie pisma, jego analizowanie, więc wiedza na temat tego co tam naprawdę jest nie wychodzi poza krąg studentów teologii oraz tych, którzy zechcieli zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi, no i wtedy zaczynają rozumieć, że chodzi o coś zupełnie innego, niż im się wydawało. Pisma starego i nowego testamentu czytane są na mszy, ale mało kto tego słucha. Myśli się głównie o tym, żeby już było po, albo rozważa własne problemy zawodowe lub osobiste, skoro już się siedzi tę godzinę na d.

W związku z tym nie ma szansy na merytoryczną dyskusję, bo o czym i z kim?  Jeśli bym miała zgadywać jaki procent ochrzczonych traktuje poważnie sakramenty to myślę, że jakieś 30%. Daje to taki efekt, że krk traktowany jest jak dobry wujcio, który ma zapędy dyktatorskie i się do wszystkiego wtrąca, ale po pierwsze  jest nieszkodliwy bo i tak wszyscy mu niby potakują, ale każdy robi po swojemu, a po drugie jest z nami tyle lat i nie wyobrażamy sobie jakby go miało nie być...ale jeśli ktoś zacznie na wujcia coś złego gadać, to tego się nie wybacza i wujcia się broni. W ten sposób dochodzi do kuriozalnych sytuacji, kiedy rodzice w ogóle nie chodzący do kościoła, chrzczą dziecko,  bo to okazja do spotkania, bo babcie się ucieszą, no i wszyscy tak robią. A ponieważ o innych religiach się nie czyta, bo to złe i grzech, a o pogaństwie to już w ogóle, ludzie nie mają pojęcia, że wiele obyczajów katolickich to przerobione święta i zwyczaje czysto pogańskie, nie mówiąc o tym co kryje się za tym wszystkim dalej.

Z mojej perspektywy, racjonalnym byłoby, aby związki pogańskie wymagały od osób, które chcą przystąpić do nich złożenia wcześniej aktu apostazji, jeśli się było w krk. Wiem, że wymaga tego Asatru i absolutnie to popieram. Uważam też, że warto uświadamiać ludziom znaczenie duchowe chrztu i wspomagać ich w pozbywaniu się tego. Rozmawiałam ostatnio z wieloma osobami, które nie chodzą do kościoła, ale są ochrzczone, nikt nie ma świadomość kompletnie czym w istocie jest chrzest.

Może za obszerna ta moje dygresja o krk, ale przynajmniej trochę sygnalizuje przyczyny, dla których mamy taką sytuację w statystyce, w oparciu o którą krk buduje od wieków swoją pozycję społeczną i polityczną.





Bo słońce prawdy wschodu nie zna i zachodu;
Równie świeci każdego plemionom narodu.
Hrefna
krucza wiedźma
Poganie
Miles


Reputacja: 3
Offline Offline

: Kobieta

U nas od: Październik 23, 2010

[druidyzm -> Asatru] : 122



« #26 : Styczeń 13, 2013, 19:52:09 »

Odnosząc się do tego "czym w istocie jest chrzest" masz na myśli piętno przynależności do JHWH, działanie magii ceremonialnej?


Jeśli chodzi o pozbywanie się śladów katolickiej magii kapłańskiej - kilkanaście osób od nich uwolniłam dotychczas. Problem w tym, że zaczęli pojawiać się ezoteryczni "uwalniacze", proponujący przeprowadzenie takiego zabiegu na odległość za słoną odpłatnością. Nóż się w kieszeni otwiera...
« : Styczeń 13, 2013, 19:55:31 Hrefna »

Feanaro
Moderator
Heliodromus
*****

Reputacja: 5
Offline Offline

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Wiara słowiańska] : 1329



« #27 : Styczeń 13, 2013, 21:12:50 »

racjonalnym byłoby
Cytuj
uświadamiać ludziom znaczenie duchowe chrztu i wspomagać ich w pozbywaniu się tego.
Khem, khem, "racjonalne"?
Nic wspólnego z racjonalizmem nie mają bajania katolickich egzorcystów o "duchowych zagrożeniach" wynikających z czytania horoskopów czy posiadania figurki Buddy. Tak samo "nasz" ekwiwalent w postaci gadania o "duchowym piętnie" wynikłym z pokropienia niemowlaka wodą.
To jest zagrożenie. Ale nie "duchowe", tylko wiara w takie pierdoły jest zagrożeniem dla higieny intelektualnej.

Zrozumianoż mnie? – Dionizos przeciw Ukrzyżowanemu…
Zoroastres
Poganie
Heliodromus


Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #28 : Styczeń 13, 2013, 21:37:15 »

Racjonalność jest pojęciem względnym, odnosi się do stosowania adekwatnych środków do zamierzonych celów. Nauka nie ma monopolu na racjonalność. Jeśli celem jest coś, co nie mieści się w ramach perspektywy naukowej, to stosowanie metod naukowych jest nieracjonalne.




Hrefna
krucza wiedźma
Poganie
Miles


Reputacja: 3
Offline Offline

: Kobieta

U nas od: Październik 23, 2010

[druidyzm -> Asatru] : 122



« #29 : Styczeń 13, 2013, 22:07:52 »

Przede wszystkim racjonalność podważa sensowność religii. Jakichkolwiek. Bo jeśli zakłada się, że istota boska, która jest przyzywana rytualnym gestem i inwokacją w trakcie sakramentu, w żaden sposób nie wpływa na poddaną mu osobę, równie dobrze można założyć, że wszyscy inni bogowie są tylko ideami, do których racjonalnie się odwołujemy, ale nie wierzymy de facto w ich rzeczywisty wpływ na nasze życie. Moja religijność jest zupełnie inna...

: « 1 2 3 4 »  
Portyk  |  Pogaństwo  |  Renesans dawnych religii i nowe drogi pogaństwa (Moderator: Feanaro)  |  Wątek: Dlaczego popularyzować pogaństwo
:  

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.15 | SMF © 2011, Simple Machines
Mercury design by Bloc
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
0.065172