Portyk

Źródła, czyli kto czyta - nie błądzi => Książki => Wątek zaczęty przez: Eryk w Czerwiec 06, 2012, 13:31:10

Tytuł: Zacząłem czytać: ROMANITAS SOPHIA McDOUGALL O Imperium Rzymskim w XXi wieku
Wiadomość wysłana przez: Eryk w Czerwiec 06, 2012, 13:31:10
Początek ciekawy, zobaczymy jak dalej.
Streszczenie:
W 2005 roku (w Polsce – w 2007) pojawiła się „Romanitas” – pierwsza część trylogii autorstwa Sophii McDougall. Jej akcja dzieje się w świecie, nad którego większą częścią panuje Imperium Rzymskie. Jest nasz XXI wiek (w Rzymie jest wiek XXVIII – Rzymianie liczyli czas ab urbe condita – od założenia miasta). Jak wygląda nowoczesny świat pod pax romana?
McDougall zadała sobie wiele trudu i skonstruowała go z pietyzmem. Na stronie internetowej powieści www.romanitas.com znaleźć można mapę rzymskiego świata i jego szczegółową historię. Streśćmy ją, używając jednak – dla ułatwienia – datowania obowiązującego w naszym świecie.
Mapa rzymskiego świata ze strony www.romanitas.com
Punktem zwrotnym jest panowanie Publiusza Helwiusza Pertynaksa pod koniec II w. n.e. W świecie rzeczywistym ten dobrze się zapowiadający cesarz zostaje zamordowany przez własnych pretorian, który po jego śmierci urządzają hucpę: swoisty przetarg na stanowisko cesarza. Na pewien czas powoduje to upadek majestatu rzymskiego władcy. W „Romanitas” Peryntaks jednak nie ginie. Naprawia rzymską gospodarkę i tworzy stabilną dynastię. Następcy Peryntaksa kontynuują reformy. Modernizują wojsko.
W III w. Rzymianie zajmują ziemie odwiecznego wroga – Persji, którą brutalnie pacyfikują (wielu Persów mordują, bądź sprzedają w niewolę). W całym imperium trwają prześladowania chrześcijan, zoroastrian i Żydów. Początek IV wieku – Rzym podbija Arabię, później przywraca swoją władzę w Brytanii, rozszerzając ją na Irlandię i Szkocję. W połowie IV w. Europę najeżdżają Hunowie, ale nie wyrządzają większej krzywdy imperium. Rzym nie tylko odrzuca Hunów, ale rozszerza swoje władztwo daleko, aż na ziemie obecnej Rosji.
W V wieku imperium podbija Indie, a hinduistyczni bogowie trafiają do rzymskiego Panteonu. W VII w. następuje próba podboju Chin – nieudana. Chiny okazują się zbyt twardym orzechem do zgryzienia, starożytne już wtedy chińskie państwo samo wykazuje tendencje imperialne. Następują tarcia graniczne z Rzymem, ale cezarowie rozumieją, że utrzymanie zdrowych relacji z Chinami to rzecz ważna, tym bardziej, że opłaca się obu stronom: handel przynosi wielkie profity. Rzym i Chiny wspólnie rozprawiają się z rodzącą się potęgą mongolską w XI wieku. Japonia (w świecie McDougall zwana Nionią) – póki co – pozostaje poza sferą zainteresowania Rzymu.
W XIII w. Rzym dysponuje już prochem. Uzbrojone w armaty legie podbijają Etiopię. Niedługo później cesarz Nionii przywozi z wizyty w Rzymie know-how produkcji prochu. Pomaga mu to w zjednoczeniu wysp i rozpoczęciu polityki imperialnej.
W XIV w. rzymscy marynarze opływają glob i odkrywają nowy kontynent: w naszym świecie znany jako Ameryka, w świecie „Romanitas”, jako „Nowa Ziemia” (Terranova).
W tym samym wieku Rzymianie uczą się wytwarzać prąd. Mimo tych sukcesów jest to czas kryzysu dla wewnętrznych i zewnętrznych spraw imperium, dlatego by zjednać sobie ludność cesarz rozszerza obywatelstwo rzymskie i związane z nim prawa na wszystkich jego mieszkańców. W XVI w. Nionia odkrywa, podbija i kolonizuje Australię (w świecie „Romanitas” – Goshu).
Imperialny rozwój wysp niepokoi Rzym. W XVI w. następuje kolonizacja Terranovy (Ameryki). Sęk w tym, że na podobny pomysł wpada Nionia. W Nowej Ziemi dochodzi do rzymskiego westernu: serii wojen rzymsko-nionijskich, podczas których oba imperia próbują pozyskać do walki po swojej stronie terranowijskich tubylców. Na Atlantyku dochodzi do bitew morskich. W XVIII w. rzymianie budują gigantyczny wielki mur, dzielący Amerykę na dwie części: biegnie on od wybrzeża Pacyfiku w Północnej Kalifornii po zatokę św. Wawrzyńca.
Niektóre prowincje w Afryce buntują się przeciw rzymskiej władzy, nie udaje się im jej zrzucić. W XX w. jeden z bohaterów powieści, Tercjusz Nowiusz Faustus Leo, tłumi powstanie Azteków. W drugiej części planowanej rzymskiej trylogii zatytułowanej „Rzym płonie”, Sophia McDougal opisuje Rzym na krawędzi nowej wojny z Nionią.
W pierwszej połowie XVIII wieku pojawiają się pierwsze napędzane elektrycznie pojazdy torowe i pierwsze próby stworzenia maszyn latających. W XIX w. imperia Majów i Azteków włączone są już do cesarstwa, podobnie, jak cała Ameryka Południowa. Rzymianie budują drogi i tory dla pojazdów elektrycznych w całym imperium. Na przełomie XIX i XX wieku powstają maszyny latające. Pomiędzy Nionią a Rzymem trwa wyścig zbrojeń. Pod koniec XX istnieją samochody (elektryczne) i telewizja.
Rzymskie miasta są nowoczesne, pełne neonów – ale pod miastami nadal ustawione są krzyże, na których wiszą przestępcy. Niewolnictwo istnieje, i jest podstawą gospodarki – choć istnieją także organizacje je zwalczające. Rządzi autokratycznie cesarz. W imperium obowiązuje jedna waluta, jeden kodeks prawny. Tak wygląda Rzym XXI wieku w wizji Sophii McDougall.
I jeszcze mapa:
(http://www.ahistoria.pl/files/2010/07/rzym-z-romanitas-z-oficjalnej-strony-600.jpg)

gdyby ktos miał ochotę to mam 2 tomy na PDF, mogę wysłać.