Portyk
politeistów

 start  PANTHΣION    ANTYK KONTRA CHRYSTIANIZM    BLOGOSFERA
Witamy, %1$s. Zaloguj się lub zarejestruj.
Październik 20, 2018, 19:26:09

News
Witaj w Portyku!
W razie problemów technicznych proszę o kontakt:
rutilius[m@łpa]pantheion.pl
Stats
10790 1271 238
: BorkowskiM
* subskrybuj RSS
Portyk  |  Pogaństwo  |  Teologia naturalna (Moderator: Zoroastres)  |  Wątek: Kim/czym są Bogowie? 0 i 1 Gość przegląda ten wątek.
: « 1 2 3 4 5 6
: Kim/czym są Bogowie?  ( 18109 )

Zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji. Nie gryziemy! (za mocno)

Orphes
Corax
*

Reputacja: 0
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Luty 11, 2013

: 5



« #75 : Luty 14, 2013, 13:38:21 »

Cytuj
Oczywiście, że bogowie muszą być na swój sposób ograniczeni niejako do swoich dziedzin
Dlatego właśnie uściśliłem, że są "idealni" z naszej perspektywy. Czyli np. Ares to "idealna wojna", Afrodyta "idealna miłość" etc. Chodziło mi, że w swoim resorcie stanowią pewien rodzaj "bytów-esencji".

Cytuj
Religie abrahamowe zastosowały sprytną sztuczkę- niby to człowiek jest ta doskonałą emanencją (na obraz i podobieństwo) ale skuszony przez Ewę i wyrzucony z raju spada na samo dno. 
Nie wystosowały, tylko dostosowały teologię pod mit znany z Księgi Rodzaju, to odwrotna kolejność ;-). Skądinąd to tam są dwa odrębne mity ("siedmiodniowy" oraz o Adamie i Ewie), które powstały w innych warunkach i dla innych środowisk na długo przed uformowaniem się judaizmu jako religii stricte monoteistycznej (bo to dopiero czasy Izajasza).

Cytuj
Gdyby tak nie było to musielibyśmy założyć istnienie czegoś (kogoś?) takiego jak Wieloabsolut- tyle że on sam- byłby wobec siebie sprzecznością.
Wieloabsolut może sobie swobodnie lać na kwestie wewnętrznej sprzeczności,logiki i czego tam jeszcze, bo jest Wieloabsolutem i mu wolno hehe.

Cytuj
Porównaj sobie dla przykładu drzewo ewolucyjne np. ssaków i ''techniczne drzewo ewolucyjne samolotów'' na goły rzut oka widać, że samoloty to projekt (ludzki) a Ewolucja to Ewolucja.
Tutaj wracamy do koncepcji Wieloświatów: skąd wiemy, że nasz Kosmos nie jest np. rodzajem jednego ze stoisk większego laboratorium? Czyli po prostu na tym mamy takie a nie inne prawa ewolucyjne, grawitacyjne, fizyczne, chemiczne etc., na sąsiednim jest Kosmos, gdzie panują warunki inne i tak dalej. Wchodzimy na bardzo wysoki poziom spekulacji, ale teoretycznie taka opcja jest możliwa.
Rutilius
Down here I'm god
Administrator
Heliodromus
*******

Reputacja: 3
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Pogaństwo - hellenizm] : 1546



« #76 : Luty 14, 2013, 13:52:47 »

Ewolucjonizm zakłada między innymi adaptację do aktualnych warunków. Pozostaje pytanie, do czego konkretnie mieliby się dostosowywać bogowie, a jeśli już, to czy faktycznie określenie "bogowie" pozostaje dla nich adekwatne.
Adaptacja odnosi się do środowiska. Dla bogów najważniejszym środowiskiem są inni bogowie. Czy dostosowują się do sytuacji w świecie ludzi - to już zależy od tego, czy przyjmiemy koncepcję, że ludzie są im do czegoś niezbędni.
Po drugie: jeśli bogowie ewoluują, a co za tym idzie - w pewnym sensie "obumierają", to czy na pewno jest sens oddawać im kult.
Nie twierdzę, że całość teorii darwinowskiej ma zastosowanie do teologii, właśnie tu tkwi różnica, która w ogóle podważa zastosowanie kategorii doboru, że bogowie są nieśmiertelni. Dobór może zachodzić jedynie na ludzkim poziomie - konkretnych religii, które umierają i się rodzą. Jest więc raczej pojęcie ewolucji nieco pośrednie między heglowskim a darwinowskim. Z tego ostatniego biorę rozmnażanie i dziedziczenie, czyli w rezultacie różnicowanie się (Hegel był ewolucyjnym monoteistą).
Mówiąc krótko: jeżeli istnieje we Wszechświecie przynajmniej jeden typ istoty, która jest obdarzona świadomością (my), mogłoby to oznaczać, że niejako w "kodzie" Wszechświata wpisana jest świadomość (chociaż lepsza od naszej).
Z tego, że istnieją istoty świadome wynika jedynie, że "w kodzie wszechświata" zawarta jest możliwość świadomości, nie, że świadomość. Sięgają wstecz, w naszą historię, któryś z naszych przodków nie był świadomy. Osobiście uważam nieco inaczej - wszystkie istoty są świadome, jedynie znacznie mniej niż my. Oczywiście to zależy od definicji świadomości. Jeśli roślina reaguje na światło, natężenie związków chemicznych w glebie (w tym związków uwolnionych przez inne rośliny) to jest to jakaś prapra forma świadomości.
Poza tym: z uwagi na informacje, jakich mogą dostarczyć nam wspólczesne nauki ścisłe (nie to, żebym się na nich szczególnie znał ;-)), wykazują, iż w Kosmosie istnieje jakiś porządek, do tego dość rygorystyczny: starczy, że przestawilibyśmy sobie ze dwa przecinki w lewo czy prawo i puf - nie ma Galaktyki, rozsypała się.
A skąd wiadomo, że nie istniały, czy też nie próbowały zaistnieć światy, gdy przecinek był przestawiony?

Orphes
Corax
*

Reputacja: 0
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Luty 11, 2013

: 5



« #77 : Luty 14, 2013, 14:03:10 »

Cytuj
A skąd wiadomo, że nie istniały, czy też nie próbowały zaistnieć światy, gdy przecinek był przestawiony?

Stąd mówiłem właśnie o osobnych "stoiskach w laboratorium". Tylko jeszcze pytanie: w jaki sposób wszechświaty (kolejno czy równolegle do siebie) potrafią zaistnieć, tj. co było zanim zaistniały, a jeśli wyszły z Chaosu, to skąd się wziął Chaos lub czemu akurat on może być przedwieczny?
Viking
Kadra
Heliodromus
******

Reputacja: 4
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Listopad 15, 2009

[Asatru] : 1092



« #78 : Luty 14, 2013, 14:23:25 »

Ja myśle że logiczne jest to iż wszechświat (wszechświaty) powstają i są niszczone cykliczne co jakiś, bardzo dla nas odległy czas (może 100 a może 1000 miliardów lat).

Asatru
Stara Wiara czuwa...Starzy Bogowie powracają...

"Olbrzym przechwalał się, że wypije Asom całe ich piwo. Dopiero ta groźba zaniepokoiła ostatecznie bogów"

Nie martw się jeśli ze wszystkich stron otaczają Cię wrogowie - to oznacza że nie musisz się zastanawiać w którą stronę strzelać ;)
Hrefna
krucza wiedźma
Poganie
Miles


Reputacja: 3
Offline Offline

: Kobieta

U nas od: Październik 23, 2010

[druidyzm -> Asatru] : 122



« #79 : Luty 14, 2013, 20:28:39 »

Jako żem zapracowana i nie mam czasu - tylko taki mały przyczynek do niniejszej dyskusji - z germańskiego punktu widzenia ;)
http://www.robinartisson.com/orlog.html

Garrincha
Poganie
Leo


Reputacja: 0
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Grudzień 28, 2010

: 274



« #80 : Luty 14, 2017, 00:58:33 »

Swaróg nie ingeruje w sprawy świata, ale heh.. weź to wytłumacz dzieciom, skoro słońce ma właśnie przeogromny wpływ na nasze życie
: « 1 2 3 4 5 6  
Portyk  |  Pogaństwo  |  Teologia naturalna (Moderator: Zoroastres)  |  Wątek: Kim/czym są Bogowie?
:  

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.15 | SMF © 2011, Simple Machines
Mercury design by Bloc
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
0.121108