Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Autor Wątek: Pomoc początkującemu  (Przeczytany 2355 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Perseus

  • Poganie
  • Nymphus
  • U nas od: Gru 2011
  • Wiadomości: 35
  • Reputacja: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • Tradycja: [Hellenizm]
    • Gimnazjon Perseusa
Pomoc początkującemu
« dnia: Grudzień 21, 2011, 21:09:35 »
Witajcie!

Od niedawna zacząłem praktykować hellenizm. W życiu żadna religia nie wpasowała się aż tak do mnie. Czuję w końcu prawdziwą więź między sobą, a Bogami.

Jednak mimo wszystko nie wiem czy wszystkie obrzędy, które sprawuję mogą być tak przyjęte przez Bogów.

Otóż przede wszystkim zastanawiam się czy śpiewanie hymnów przeze mnie może odbywać sie gdy są one spisane do zeszytu i czy nie przeszkadza wtedy to obracanie kartek, albo na przykład śpiewanie ich patrząc się na ekran laptopa.

Drugą kwestią jest libacja. Dużym problemem jest to, że nie jestem jeszcze pełnoletni, więc ciężko mi wylewać nieco wina na chwałę Bogów, tak więc posługuję się do tego celu mlekiem, które jest wyrobem naturalnym, więc jest zdaje się odpowiednie? Jednak co z przedmiotami, owocami i tego typu rzeczami? Mam je po prsotu stawić na ołtarzyku i po jakimś czasie zabrać?

Jeszcze w kwestii hymnów, jeśli nie ma tłumaczenia na język polski, to powininem używać wersji greckich, czy angielskich?

Czy jeśli podczas modlitwy do Bóstwa chtonicznego zapomnę przyklęknąć, albo jeśli po przyklęknięciu zapomnę się oczyścić po modlitwie do tych Bóstw, to jest to jakiś duży problem?

Pozdrawiam!

Offline Asphodelus

  • Globalny moderator
  • Perses
  • *****
  • U nas od: Mar 2010
  • Wiadomości: 905
  • Reputacja: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bo ceną wolności jest wiedza.
    • Tradycja: [Politeizm grecko-rzymski]
Odp: Pomoc początkującemu
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 21, 2011, 23:41:13 »
Witaj!

Miło było by abyś tu: http://portyk.pantheion.pl/index.php?board=18.0 coś o sobie powiedział.

Cytuj
Jednak mimo wszystko nie wiem czy wszystkie obrzędy, które sprawuję mogą być tak przyjęte przez Bogów.

Otóż przede wszystkim zastanawiam się czy śpiewanie hymnów przeze mnie może odbywać sie gdy są one spisane do zeszytu i czy nie przeszkadza wtedy to obracanie kartek, albo na przykład śpiewanie ich patrząc się na ekran laptopa.

Jeszcze w kwestii hymnów, jeśli nie ma tłumaczenia na język polski, to powininem używać wersji greckich, czy angielskich?
1. W tym poście: http://portyk.pantheion.pl/index.php?topic=437.msg3477#msg3477
masz wyjaśnione jak można zrobić ''brewiarz refolmowalny'' myślę że praktyczniejsze niż notowanie w kajecie.
2. Tu:
http://pantheion.pl/?art=dailydev masz gotowy kształt codziennego nabożeństwa.
3. Co do Hymnów nie ma znaczenia jakim językiem się będziesz posługiwał.

Cytuj
Drugą kwestią jest libacja. Dużym problemem jest to, że nie jestem jeszcze pełnoletni, więc ciężko mi wylewać nieco wina na chwałę Bogów, tak więc posługuję się do tego celu mlekiem, które jest wyrobem naturalnym, więc jest zdaje się odpowiednie? Jednak co z przedmiotami, owocami i tego typu rzeczami? Mam je po prsotu stawić na ołtarzyku i po jakimś czasie zabrać?
Jesteśmy wprawdzie rekostrukcjonistami ale z wiadomych względów wiele improwizujemy, bo nie da się żyć całkowicie jak w Antyku. Jeśli chodzi o Twój kłopot to świetnie sobie poradziłeś- to konieczna improwizacja. A co do owoców to raczej musisz je po obrzędzie zabrać bo na Ołtarzu nie będzie miejsca.
 

Cytuj
Czy jeśli podczas modlitwy do Bóstwa chtonicznego zapomnę przyklęknąć, albo jeśli po przyklęknięciu zapomnę się oczyścić po modlitwie do tych Bóstw, to jest to jakiś duży problem?
Nasza wiara nie jest tak nieludzko sztywna i dogmatyczna jak chrześcijaństwo; oczywiście powinieneś o tych zasadach pamiętać ale nie zadręczaj się jak czasem czegoś zapomnisz, ostatecznie pamiętaj następnym razem o oczyszczeniu.

Niech Bogowie Cię chronią i wspierają!
Stare na nowo się odradza... jak Fenix nieśmiertelny, ogniem fałsz wypala, by prawda na czystej ziemi zakwitła.

Offline Zoroastres

  • Poganie
  • Heliodromus
  • U nas od: Sty 2009
  • Wiadomości: 1187
  • Reputacja: 5
  • Płeć: Mężczyzna
  • (nie jestem zaratustrianinem)
    • Jaskinia Zaratustry
Odp: Pomoc początkującemu
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 22, 2011, 00:59:42 »
Witaj serdecznie!
Otóż przede wszystkim zastanawiam się czy śpiewanie hymnów przeze mnie może odbywać sie gdy są one spisane do zeszytu i czy nie przeszkadza wtedy to obracanie kartek, albo na przykład śpiewanie ich patrząc się na ekran laptopa.
Myślę, że bardziej przeszkadzać to może Tobie, niż Bogom, ale cóż zrobić, dopóki się nie nauczysz, muszą być podpórki ;)
Drugą kwestią jest libacja. Dużym problemem jest to, że nie jestem jeszcze pełnoletni, więc ciężko mi wylewać nieco wina na chwałę Bogów, tak więc posługuję się do tego celu mlekiem, które jest wyrobem naturalnym, więc jest zdaje się odpowiednie? Jednak co z przedmiotami, owocami i tego typu rzeczami? Mam je po prsotu stawić na ołtarzyku i po jakimś czasie zabrać?
Bliski jest mi pogląd, że ofiara powinna jakoś się wiązać, a przynajmniej nie być sprzeczna z naturą bogów, dla których jest przeznaczona. Z tego powodu raczej nie składał był libacji z mleka Aresowi ;) Gdybym był niepijący, to po prostu poprzestałbym na kadzidle, podobnie dla Hefajsta. Wino było ówczesnym powszednim napojem, więc nie ma powodów, aby nie zastąpić go czymś innym. Może dla Dionizosa lepiej postarać się o choć sok winogronowy, na pewno mu się spodoba. Dla Hermesa, Apollina, większości bogiń mleko chyba może być. Jednak tak jak pisał Asphodelus, ważne jest, by nie przesadzić z rygoryzmem, pobożność winna być naturalna.
Jeszcze w kwestii hymnów, jeśli nie ma tłumaczenia na język polski, to powininem używać wersji greckich, czy angielskich?
A jakich to hymnów Ci brakuje, których nie ma na pantheionie? Może ktoś będzie mógł je przełożyć?
Czy jeśli podczas modlitwy do Bóstwa chtonicznego zapomnę przyklęknąć, albo jeśli po przyklęknięciu zapomnę się oczyścić po modlitwie do tych Bóstw, to jest to jakiś duży problem?
Mam nadzieję, że nie ;) Osobiście nie modlę się do bóstw chtonicznych, jedynie w trakcie hymnu do wszystkich Bogów (wersja reformowana) wspominam Władcę podziemi z małżonką (szeptem, ciszej niż pozostałych Bogów). No i gdy wspominam zmarłych, ale robię to na tyle rzadko, że nie przestaje być czymś wyjątkowym, stąd raczej nie zapominam o środkach ostrożności. Ważniejsze od obmycia po, jest chyba by nie pić z libacji im przeznaczonych, tylko wylać w całości (choć mam nadzieję, że nie trąci to deisdaimonią).
Niezmiernie się cieszę, że dołączyłeś!

Pozdrawiam!
« Ostatnia zmiana: Grudzień 22, 2011, 18:34:55 wysłana przez Krwawy »

Offline Perseus

  • Poganie
  • Nymphus
  • U nas od: Gru 2011
  • Wiadomości: 35
  • Reputacja: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • Tradycja: [Hellenizm]
    • Gimnazjon Perseusa
Odp: Pomoc początkującemu
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 24, 2011, 01:38:47 »
Dobrzy ludzie!

Dziękuję za wsparcie. Pomysł z tymi karteczkami jako księgi z hymnami jest po prostu przedni!

Co do brakujących hymnów, to brakuje mi tutaj hymnów do Nyx, Selene, do Eos, Morfeusza, a także do Gwiazd i XV hymnu do Zeusa. Jednak mimo wszystko dałem sobie radę i mam greckie wersję tych hymnów, więc przy okazji poprawiam swoją umiejętność czytania greckich znaków.

Mam jeszcze pytanie co do ofiar. Czy po złożeniu ich w postaci płynów, należy je w końcu wypić, czy też wylać na ziemię? A czy te nie będące płynami, po modlitwach należy, jeśli to możliwe, zjeść, czy wyrzucić do śmieci?

Pozdrawiam!

Offline Rutilius

  • Down here I'm god
  • Administrator
  • Heliodromus
  • *******
  • U nas od: Sty 2009
  • Wiadomości: 1546
  • Reputacja: 3
  • Płeć: Mężczyzna
    • Tradycja: [Hellenizm]
    • Katedra Rutiliusa
Odp: Pomoc początkującemu
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 24, 2011, 10:09:09 »
Chyba nie szukałeś na stronie pantheion.pl ;)
Hymn do Nyx jest tutaj: http://hellenizm.pantheion.pl/?art=orfic_Hymn_Nocy
do Gwiazd: http://hellenizm.pantheion.pl/?art=orfic_Do_Gwiazd
do Selene: http://hellenizm.pantheion.pl/?art=do_Selene
Do Morfeusza i Eos faktycznie nie ma ale jest wersja reformowana do Hypnosa na olympeionie.
Co do ofiar: w asatru się z tego, co wiem spożywa, w hellenizmie "współucztujemy z Bogami", tj pierwszą drobinę płynu wylewasz na ziemię (w domu praktyczne byłoby jakieś naczynie a potem przy okazji wylewasz na ziemię, niektórzy stosują doniczki z ziemią - byle roślinkom nie zaszkodziło) resztę wypijasz. Ofiary z jedzenia można potem zostawić zwierzętom, ale tego, co ofiarowane na ołtarzu się raczej samemu nie zjada. Dyskutowaliśmy na podobne tematy tutaj: http://portyk.pantheion.pl/index.php?topic=559.0

Offline Perseus

  • Poganie
  • Nymphus
  • U nas od: Gru 2011
  • Wiadomości: 35
  • Reputacja: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • Tradycja: [Hellenizm]
    • Gimnazjon Perseusa
Odp: Pomoc początkującemu
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 24, 2011, 12:22:02 »
Najwyraźniej w ostatnim czasie mój wzrok pogorszył się o tyle, że nie mogę nawet przeczytać czegoś ;) Naturalnie szukałem tam, ale nie znalazłem owych hymnów. Dziękuję więc za "podesłanie" mi ich.

Hymn do Eos mam w wersji greckiej, więc daję radę. Myślałem jednak, że istnieje jakaś wersja hymnu do Morfeusza. W takim razie dalej będę się posiłkował hymnami wymyślanymi przeze mnie :)

Dziękuję za podpowiedź co do sprawowania libacji, teraz jestem pewien, że spełniałem ją poprawnie ;)

Możecie mi jeszcze podpowiedzieć czym różni się hellenizm reformowany od "zwykłego" hellenizmu? Widzę różnicę w obchodach świąt, codziennej praktyce, ale w zasadzie jest to chyba to samo i czy można praktyki obydwu tych wyznań łączyć?

Offline Rutilius

  • Down here I'm god
  • Administrator
  • Heliodromus
  • *******
  • U nas od: Sty 2009
  • Wiadomości: 1546
  • Reputacja: 3
  • Płeć: Mężczyzna
    • Tradycja: [Hellenizm]
    • Katedra Rutiliusa
Odp: Pomoc początkującemu
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 25, 2011, 14:08:01 »
Najwyraźniej w ostatnim czasie mój wzrok pogorszył się o tyle, że nie mogę nawet przeczytać czegoś ;) Naturalnie szukałem tam, ale nie znalazłem owych hymnów. Dziękuję więc za "podesłanie" mi ich.

Hymn do Eos mam w wersji greckiej, więc daję radę. Myślałem jednak, że istnieje jakaś wersja hymnu do Morfeusza. W takim razie dalej będę się posiłkował hymnami wymyślanymi przeze mnie :)
Pytałeś też o "XV hymn do Zeusa" - rozumiem, że chodzi Ci o orficki? też mamy na stanie: http://hellenizm.pantheion.pl/?art=orfic_Hymn_Zeusa
Pozostałych (Eos i Morfeusz) pan Dziubiński nie przełożył (przynajmniej w wydaniu, które mam). Gdy piszesz własne hymny, możesz tu opublikować, gdy się spodobają szerokiej publiczności, to zamieścimy (istnieje w hymnodii dział na naszą twórczość).
Rozumiem, że znasz grekę? To by się świetnie składało. Próbowałem bowiem swego czasu przełożyć maksymy delfickie, ale z greką u mnie kiepsko, wiec częściowo opierałem się na przekładzie angielskim. Gdybyś w wolnej chwili rzucił okiem, czy czegoś nie namieszałem za bardzo, byłbym wdzięczny.

Co do hellenizmów - to oczywiście na swój użytek możesz łączyć. Jedynie gdybyś pojawił się na jakiejś imprezie "ortodoksyjnych" hellenistów, należałoby o tym pamiętać i dostosować się do lokalnych zwyczajów. W każdym razie nie jest to jakaś odrębna religia.

Offline Zoroastres

  • Poganie
  • Heliodromus
  • U nas od: Sty 2009
  • Wiadomości: 1187
  • Reputacja: 5
  • Płeć: Mężczyzna
  • (nie jestem zaratustrianinem)
    • Jaskinia Zaratustry
Odp: Pomoc początkującemu
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 26, 2011, 15:59:51 »
Możecie mi jeszcze podpowiedzieć czym różni się hellenizm reformowany od "zwykłego" hellenizmu? Widzę różnicę w obchodach świąt, codziennej praktyce, ale w zasadzie jest to chyba to samo i czy można praktyki obydwu tych wyznań łączyć?
Hellenizm reformowany jest mnie rygorystyczny jeśli chodzi o poleganie na rekonstrukcji. Nie musi być wszystko tak, jak robili wyznawcy Bogów Olimpijskich 2000 lat temu, ale tak, jakby dzisiaj to robili. Nie chcemy robić skansenu, ale wyznawać żywą religię, dlatego podjęliśmy próbę przemyślenia dziedzictwa naszych duchowych przodków i dostosowania go do naszych warunków. Nie chodzi o to, by koniecznie "iść z duchem czasu", czyli ulegać modom, współczesnym trendom, ale właśnie znaleźć się jako hellenista wobec tych trendów.
Pomysł ten wynika też z pewnej obserwacji, ale o tym postaram się napisać na blogu.

Offline Perseus

  • Poganie
  • Nymphus
  • U nas od: Gru 2011
  • Wiadomości: 35
  • Reputacja: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • Tradycja: [Hellenizm]
    • Gimnazjon Perseusa
Odp: Pomoc początkującemu
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 26, 2011, 17:34:10 »
Dobrze, czyli jest to unowocześniona forma hellenizmu, czyli nie widzicie Bogów jako takich wyjętych ze starożytności, tylko wstawiacie je w nasze realia, tak? Czyli mniej więcej (nie mówię, że bardzo) taka wersja jak była przedstawiana w książkach o Percym Jacksonie jest poprawna wg. was?

I jasne, mogę w sumie spojrzeć na te maksymy, ale nie mówię, że jestem jakimś świetnym tłumaczem i znawcą tego języka.

Offline Krwawy

  • Globalny moderator
  • Leo
  • *****
  • U nas od: Gru 2010
  • Wiadomości: 447
  • Reputacja: 4
  • Płeć: Mężczyzna
    • Tradycja: [Hellenizm reformowany]
Odp: Pomoc początkującemu
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 26, 2011, 18:35:00 »
Dobrze, czyli jest to unowocześniona forma hellenizmu, czyli nie widzicie Bogów jako takich wyjętych ze starożytności, tylko wstawiacie je w nasze realia, tak? Czyli mniej więcej (nie mówię, że bardzo) taka wersja jak była przedstawiana w książkach o Percym Jacksonie jest poprawna wg. was?

Nie odniosę się do książek o Percym Jacksonie, bo nie czytałem.
Religia jest tworem żywym i na przestrzeni czasu ulega pewnym zmianom, chociażby z powodu przemian technologicznych czy też społecznych. Kiedyś większość ludności zajmowała się rolą, dzisiaj to tylko znikomy odsetek populacji. Co oczywiście musi się odcisnąć nad formą kultu czy też rodzajami ofiar. 
Hellenizm reformowany stara się uwzględnić te zmiany. Zgaduje w jakim kierunku rozwinąłby się kult Olimpijczyków, gdyby nie doszło do przerwania ciągłości historycznej.
Reforma bardziej się tyczy formy kultu, niż postrzegania istot boskich. Tak jak i w starożytności istnieją na to rożne spojrzenia, co widać po naszych dyskusjach na temat kim są Bogowie. W starożytności nie było całkowitej zgody co do jednej interpretacji, tak teraz istnieją różne poglądy. Na pewno część pokrywa się z tymi antycznymi.  ;)     

Offline Zoroastres

  • Poganie
  • Heliodromus
  • U nas od: Sty 2009
  • Wiadomości: 1187
  • Reputacja: 5
  • Płeć: Mężczyzna
  • (nie jestem zaratustrianinem)
    • Jaskinia Zaratustry
Odp: Pomoc początkującemu
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 26, 2011, 22:01:25 »
Dobrze, czyli jest to unowocześniona forma hellenizmu, czyli nie widzicie Bogów jako takich wyjętych ze starożytności, tylko wstawiacie je w nasze realia, tak? Czyli mniej więcej (nie mówię, że bardzo) taka wersja jak była przedstawiana w książkach o Percym Jacksonie jest poprawna wg. was?
Dla niego to był jednak zabieg literacki, stąd niektóre jego pomysły były dość... "lekkie", mi się nie wszystko tam podoba. Niektórzy Bogowie są tam po prostu przedstawieni w mało sympatyczny sposób, a jednak dlatego są Bogami, że jest za co ich podziwiać (takiego Apolla wg Riordana to nie wiem za co, wyszła mu, nie wiem, czy taką miał intencję, karykatura, chyba podobnie z Afrodytą).
Jeśli chodzi o samo podejście, to jak najbardziej: bogowie żyją, tu i teraz, działają wśród nas, np. Internet to domena Hermesa najpewniej, współczesny postęp techniczny odbywa się pod natchnieniem Hefajstosa itd. Nie chodzi o to, by na siłę teraz ubierać ich w garnitury, choć jeśli by ktoś potrafił oddać boskość Dzeusa w takim stroju, to czemu nie, ale to już kwestia konkretnych dzieł artystycznych. Bogowie są generalnie trochę "poza" czasem, nie są skrępowani tamta epoką. Kto wie, może dzisiaj objawiliby się we współczesnych strojach, a może tak dziś, jak i kiedyś, w ogóle nie objawiali się w strojach?

Offline Megajra

  • Corax
  • *
  • U nas od: Wrz 2016
  • Wiadomości: 2
  • Reputacja: 0
Odp: Pomoc początkującemu
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 25, 2016, 19:18:36 »
Osobiście nie modlę się do bóstw chtonicznych, jedynie w trakcie hymnu do wszystkich Bogów (wersja reformowana) wspominam Władcę podziemi z małżonką (szeptem, ciszej niż pozostałych Bogów). No i gdy wspominam zmarłych, ale robię to na tyle rzadko, że nie przestaje być czymś wyjątkowym, stąd raczej nie zapominam o środkach ostrożności. Ważniejsze od obmycia po, jest chyba by nie pić z libacji im przeznaczonych, tylko wylać w całości (choć mam nadzieję, że nie trąci to deisdaimonią).

To ja na dzień dobry podepnę się pod czyiś temat i zadam pytanie dot. powyższego cytatu. :)

Jest wrzesień, codziennie więc modlę się do Demeter uznawanej za bóstwo chtoniczne. Nie robiłam tego szeptem, ale też nie na pełen głos (ogólnie nie modlę się głośno). Jak na razie są to suche modlitwy, dziś planuję to pierwszy raz połączyć ze świecą i kadzidłem. Czy coś robię źle? Czy powinnam faktycznie modlić się do Demeter szeptem? I, oczywiście - czy moja obecna forma modlitwy (trwa od ok. tygodnia, zawsze przed snem - modlę się do bogów ogólnie oraz do bóstw danego dnia oraz miesiąca) nie jest obraźliwa dla bogów? Nie wiem też, jak często powinny występować tzw. libacje. Czy mają się odbywać z okazji konkretnych świąt, czy codziennie w ramach modlitwy?

Będę wdzięczna za odpowiedzi niezbędne laikowi. :)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 25, 2016, 19:22:50 wysłana przez Megajra »

Offline Rutilius

  • Down here I'm god
  • Administrator
  • Heliodromus
  • *******
  • U nas od: Sty 2009
  • Wiadomości: 1546
  • Reputacja: 3
  • Płeć: Mężczyzna
    • Tradycja: [Hellenizm]
    • Katedra Rutiliusa
Odp: Pomoc początkującemu
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 25, 2016, 21:35:42 »
Serdecznie witam (przy okazji zapraszam do grupy na FB, jeśli masz tam konto, tam bywa więcej ludzi, zapraszam też na zjazd, jeśli masz czas).
Co do meritum: to dość dyskusyjna kwestia (warto by ją obdyskutować w szerszym gronie), więc napisze tylko jak ja to widzę.
Bogowie podzielili między sobą sfery wszechświata: Dzeus (niebiosa - świat duchowy), Posejdon (ziemia), Hades (sfera zmarłych). Rozdział rytualny (czyli obiaty wylewane w całości, nie spożywane, czy przywoływanie szeptem) dotyczy wyłącznie trzeciej sfery, gdyż wiąże się ze śmiercią, a z nią nie chcemy mieć do czynienia, tak długo jak się da. Demeter natomiast, w odróżnieniu od Hadesa zasiada w radzie Olimpijskiej na normalnych zasadach. Co więcej, gdy szukała Persefony, nie mogła trafić do Hadesu, nie znała tam drogi. Z punktu widzenia pradziejów religii greckiej (religioznawczo) możliwe, że kiedyś była boginią życia i śmierci, wielką Matką-ziemią. Sądzę jednak, że po odejściu (częściowym) Persefony ten mroczny aspekt zabrała jej córka.

Offline Megajra

  • Corax
  • *
  • U nas od: Wrz 2016
  • Wiadomości: 2
  • Reputacja: 0
Odp: Pomoc początkującemu
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 26, 2016, 09:20:28 »
Bardzo dziękuję za odpowiedź, w moim osobistym odczuciu Demeter też jest boginią bardziej "żywą" i nie przyszło mi nawet do głowy, by inaczej się do niej modlić, tj. szeptem. Dopiero lektura forum zasiała ziarnko niepewności. :D

W grupie na fb jestem, jako sympatyk. Dopiero niedawno przeszłam w czynną wiarę. :) Niestety w zjeździe poza moim miastem nie dam rady wziąć udziału, ale życzę udanego spotkania. :)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 26, 2016, 09:29:46 wysłana przez Megajra »