Portyk
politeistów

 start  PANTHΣION    ANTYK KONTRA CHRYSTIANIZM    BLOGOSFERA
Witamy, %1$s. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipiec 19, 2018, 14:59:09

News
Witaj w Portyku!
W razie problemów technicznych proszę o kontakt:
rutilius[m@łpa]pantheion.pl
Stats
10790 1271 238
: BorkowskiM
* subskrybuj RSS
Portyk  |  Organizujmy się!  |  Olympeion (Moderator: Oribasios)  |  Wątek: Doksa 0 i 1 Gość przegląda ten wątek.
: « 1 2 3 4
: Doksa  ( 9260 )

Zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji. Nie gryziemy! (za mocno)

Oribasios
Moderator
Leo
*****

Reputacja: 1
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[hellenizm reformowany] : 209



« #45 : Marzec 21, 2011, 11:36:19 »

Nie no najlepiej, żeby w ogóle nikt nie był na szczycie, tylko wszyscy Olimpijczycy na równi. Bo trochę to właśnie przypomina henoteizm.
Olimpijczycy są równi co do natury, ale zajmują się różnymi sprawami, Dzeus zajmuje się akurat pilnowaniem porządku.
 
I trochę nie rozumiem dlaczego pomniejsze bóstwa miałyby mieć funkce daimonów? Przecież Daimon to grecki odpowiednik Geniusza (mniej więcej), coś w rodzaju wewnętrzego głosu, sumienia. Więc co ma jedno do drugiego?
Może rzeczywiście niezbyt szczęśliwie dobrany termin, wyjaśnię przez analogię. Rosyjski agent w Niemczech - jest rosyjski ze względu na zleceniodawcę, a niemiecki ze względu na obszar działania. Chodziło mi o bycie daimonem Boga, w sensie działa w imieniu Boga, a nie w Bogu. Absolutnie się nie upieram przy tym terminie, chętnie go zaniecham.

Zoroastres
Poganie
Heliodromus


Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #46 : Marzec 26, 2011, 00:05:39 »

A co z drugą częścią, o tytanomachii? Upierałbym się by została, przynajmniej ta koncepcja. Nadaje to szczyptę bojowości.
Można by to jakoś zwięźlej ująć, ale moim zdaniem powinno być.
Ostatnia wersja jest chyba taka:
Cytuj
Tytanomachia odżyła, gdy przeciw Jaśniejącym wystąpili dawni władcy Ziemi:
Starzy Bogowie w przebraniu podbijają ludzkość w niewolę:
fanatyzmu gaszącego rozum,
tyranii dławiącej wolność,
jednolitości krępującej różnorodności.
Dziś coraz więcej ludzi spragnionych światła kieruje się ku Jaśniejącym
by znów otwarcie ożywiali cywilizację Zachodu
Moja propozycja (drobne w sumie zmiany):
Cytuj
Przywództwu Jaśniejących nadal sprzeciwiają się Starzy Bogowie
działając w przebraniu podbijają ludzkość w niewolę:
fanatyzmu gaszącego rozum,
tyranii dławiącej wolność,
jednolitości krępującej różnorodności.
Dziś ludzie spragnieni światła kierują się ku Jaśniejącym
by znów otwarcie ożywiali cywilizację Zachodu
Co do komentarza do Doksy na olympeionie, to zastanawiam się, czy przedyskutujemy jedną wersję, czy może warto by napisać kilka konkurencyjnych, z punktu widzenia odmiennych filozofii?

Pacal II
Gość


« #47 : Marzec 26, 2011, 18:43:52 »

Lepiej chyba jednak znaleźć to co mamy wspólnego i na końcu napisać, że Bogów można poznawać na różne sposoby, przez różnego rodzaju filozofie czy przez mistycyzm i medytację. Co do tekstu to twoja wersja jakoś ładniej brzmi, ale dałbym chyba w pierwszym zdaniu "wciąż" zamiast "nadal".
Asphodelus
Globalny moderator
Perses
*****

Reputacja: 2
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Marzec 19, 2010

[Politeizm Grecki (Hellenizm)] : 905


Bo ceną wolności jest wiedza.


« #48 : Marzec 26, 2011, 19:11:43 »

Jak ma być bardziej zwięźle, to może tak:
(Po uwzględnieniu zmian Zaratustry z poprzedniego postu)
Cytuj
Władzy Jaśniejących (nadal/wciąż/jeszcze) sprzeciwiają się Tytani
Działając w przebraniu zniewalają ludzkość
fanatyzmu gaszącego rozum,
tyranii dławiącej wolność,
jednolitości krępującej różnorodność
Dziś ludzie spragnieni światła kierują się ku Jaśniejącym
by znów otwarcie ożywiali cywilizację Zachodu
W pierwszej linijce umieściłem partykuły w nawiasie. Oznacza to że możemy przedyskutować którą użyć albo w ogóle żadnej nie brać pod uwagę bo z logicznego punktu widzenia jest tam zbędna. Zamieniłem Starych Bogów na Tytanów bo na początku wersu jest napisane Jaśniejący a nie ''Nowi Bogowie'' chodzi o ten efekt:
Jaśniejący<------------------------------------------------->Tytani
druga linijka oczyszczona z wyrazów niepotrzebnych.


W piątej linijce zastąpiłem ''różnorodności'' na ''różnorodność'' jako że sama z siebie jest mnoga.

Stare na nowo się odradza... jak Fenix nieśmiertelny, ogniem fałsz wypala, by prawda na czystej ziemi zakwitła.
Zoroastres
Poganie
Heliodromus


Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #49 : Marzec 26, 2011, 22:16:52 »

Faktycznie, można się obejść bez tych partykuł, natomiast po wyrzuceniu  "niewoli" z 2 wersu, kolejne trzy trzeba by jakoś inaczej sformułować...

Pacal II
Gość


« #50 : Marzec 27, 2011, 10:55:11 »

Ale jak się zamieści "wciąż" to jakoś tak ładniej brzmi.
Zoroastres
Poganie
Heliodromus


Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #51 : Kwiecień 14, 2011, 14:15:36 »

Ale jak się zamieści "wciąż" to jakoś tak ładniej brzmi.
Wolę już "nadal", "wciąż" mi brzmi "malkontencko" ;)
« : Kwiecień 14, 2011, 14:24:43 Zaratustra »

Asphodelus
Globalny moderator
Perses
*****

Reputacja: 2
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Marzec 19, 2010

[Politeizm Grecki (Hellenizm)] : 905


Bo ceną wolności jest wiedza.


« #52 : Kwiecień 14, 2011, 14:34:52 »

(...) natomiast po wyrzuceniu  "niewoli" z 2 wersu, kolejne trzy trzeba by jakoś inaczej sformułować...
Mógłbyś to głębiej uzasadnić?

Stare na nowo się odradza... jak Fenix nieśmiertelny, ogniem fałsz wypala, by prawda na czystej ziemi zakwitła.
Zoroastres
Poganie
Heliodromus


Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #53 : Kwiecień 14, 2011, 14:46:43 »

Uzasadnienie będzie może nie głębokie, po prostu gramatyczne
było:
podbijają ludzkość w niewolę: (kogo-czego?)
fanatyzmu gaszącego rozum,

jest
zniewalają ludzkość (???)
fanatyzmu gaszącego rozum

Może ewentualnie (kim-czym)fanatyzmem?

Asphodelus
Globalny moderator
Perses
*****

Reputacja: 2
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Marzec 19, 2010

[Politeizm Grecki (Hellenizm)] : 905


Bo ceną wolności jest wiedza.


« #54 : Kwiecień 14, 2011, 15:34:09 »

Może ewentualnie (kim-czym)fanatyzmem?
Tak rzeczywiście lepiej brzmi.

Stare na nowo się odradza... jak Fenix nieśmiertelny, ogniem fałsz wypala, by prawda na czystej ziemi zakwitła.
Oribasios
Moderator
Leo
*****

Reputacja: 1
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[hellenizm reformowany] : 209



« #55 : Maj 19, 2011, 23:31:19 »

Zaktualizowałem Doksę na Olimpeionie i przeredagowałem komentarz.
Poniżej wklejam całość, aby ewentualnie przedyskutować kontrowersyjne fragmenty:

Cytuj
Nieśmiertelni zrodzili się wraz z Kosmosem,
Najstarsi - gdy mieszały się żywioły materii,
potem Tytani zrodzeni jako władcy sił życia,
Wreszcie Jaśniejący, by otworzyć królestwo ducha,
Po ujarzmieniu Tytanów stanęli na czele Bogów
by z ich pomocą, wspierani przez herosów
rozświetlać wszystkie warstwy świata.
Dzeus wprowadza harmonię między ich moce,
inspirujące każdego człowieka do rozwoju
w zgodzie z przyrodą i społecznością,
nim wsiądzie do łodzi Charona
Władzy Jaśniejących nadal sprzeciwiają się Tytani
Działając w przebraniu zniewalają ludzkość
fanatyzmem gaszącym rozum,
tyranią dławiącą wolność,
jednolitością krępującą różnorodność.
Dziś ludzie spragnieni światła kierują się ku Jaśniejącym
by znów otwarcie ożywiali cywilizację Zachodu
 

 
Komentarz do Doksy


Doksa. W odróżnieniu od episteme - poznania pewnego i niepodważalnego, oraz pistis – wiary wbrew rozumowi, doksa jest przekonaniem, poznaniem cząstkowym i niepewnym. Nauki empiryczne dążą do pełnej episteme o świecie, w przypadku teologii, w odniesieniu do świata nadprzyrodzonego, taka pewna wiedza jest niemożliwa (ci, którzy tak twierdzą oszukują innych), możliwa jest lepiej lub gorzej uzasadniona (a nie: dowiedziona) doksa.

Nieśmiertelni. Czyli Prabogowie, Tytani i Bogowie. Jesteśmy politeistami. Afirmujemy wielość i różnorodność. Nie zgadzamy się, by roztapiać bogactwo Kosmosu w jednym pojęciu – Absolutu, wszystkich Bogów ujmować jako jedynie przejawy czy wcielenia jednego, czy dwojga Bogów. A wszystkie wartości stapiać w jednym abstrakcyjnym pojęciu Dobra.

Najpierw świat znajdywał się pod panowaniem Prabogów, których istota przejawiała się na poziomie najbardziej materialnych sił przyrody, którzy wyrażają ich potęgę oraz rozum tkwiący w prawach rządzących siłami natury. Potem władzę objęli starzy Bogowie - Tytani w mitologii greckiej, reprezentujący dzikie, zwierzęce i barbarzyńskie siły przyrody (acz nie pozbawionych pewnej chytrości). Od nich pochodzą również ludzie.

Jaśniejący - tak przekładamy na polski termin Olimpijczycy. Nazwa Olimpos wywodzi się od słowa ololampe – olśniewać, rozbłyskać – gdyż góra ta była rozjaśniana błyskawicami. Oczywiście góra Olimp dla religii nie jest miejscem geograficznym, jest tylko metaforą najwyższego grona Bogów. Słowo Jaśniejący oddaje też ich znaczenie dla ludzkości. Jaśniejący zbuntowali się przeciw tyranii Tytanów i w wielkiej bitwie (tytanomachii) odnieśli nad nimi zwycięstwo, dzięki któremu udało się wyrwać ludzkość ze stanu barbarzyństwa. Jaśniejący ukazali ludziom wyższe ideały, począwszy od państwa i prawa, a skończywszy na poezji i tańcu.

Herosi – ludzie szczególnie dotknięci mocą Bogów. W duchowym sensie mogą uchodzić za ich dzieci. Ich życie nie zawsze jest szczęśliwe, ale zawsze wzniosłe.

rozświetlać wszystkie warstwy świata: Każde z Bogów i Bogiń ma odmienną naturę i odmienne dążenia. Walczy zatem o urzeczywistnienie w świecie odmiennych wartości. Bogowie nie są po prostu personifikacjami wartości, raczej ich strażnikami. Dla jednych najważniejsza jest mądrość, dla innych męstwo czy miłość małżeńska. Każda sfera ludzkiego życia znajduje się w świetle któregoś Boga czy Bogini. Działanie Bogów i Bogiń możemy rozpoznać (przynajmniej) na trzech poziomach: w świecie przyrody, gdzie poszczególnym Bogom bliskie są różne żywioły, w ludzkiej duszy, gdzie Bogowie odwołują się do różnych kompleksów sił osobowości, wreszcie w ludzkim społeczeństwie i kulturze, gdzie poszczególne instytucje czy sfery ludzkiej twórczości oświetlane są przez odmiennych Bogów.

Dzeus wprowadza harmonię między ich moce: Dzeus przewodzi rodzinie Bogów, góruje nad nimi mądrością i mocą, jednak nie różni się co do natury. Harmonizuje oddziaływania i inspiracje poszczególnych Bogów i Bogiń gdy czasem okażą się sprzeczne, gdy znajdą się w wewnętrznym napięciu czy nawet otwartym konflikcie. Stąd cywilizacja inspirowana przez Jaśniejących charakteryzuje się różnorodnością i harmonijnym współdziałaniem sprzecznych wartości. Wojownik nie musi narzucać swoich wartości kupcowi, gdyż jest czas i miejsce na wojnę, ale też jest czas i miejsce na handel, miłość, sztukę, naukę.

inspirujące każdego człowieka do rozwoju: Bogowie pociągają ludzi wzwyż i inspirują do rozwijania własnej natury w zgodzie z przyrodą i społecznością. Każdy z nas jest inny, ma inne talenty, inną osobowość, na którą składają się odmienne cechy. Odwoływanie się do określonych Bogów wzmacnia w nas cechy, które ten Bóg czy Bogini urzeczywistnia. Cześć Bogów pozwala zatem dojrzewać naszej własnej naturze. Bogowie nie narzucają nam ściśle określonego, identycznego dla wszystkich wzorca, pozwalają stawać się tym, kim jesteśmy. Dzięki temu, że czcimy wszystkich Jaśniejących, nie zamykamy się jednak w sobie. Pamiętamy, że istnieją też inne drogi życia, które również znajdują się w świetle Bogów, również są godne szacunku. Dążymy zatem do takiego rozwoju własnej natury, by pozostawała ona w zgodzie z innymi naturami oraz naturą jako całością - porządkiem (nomos) wszechświata. Pełne wzajemne dostosowanie własnej natury oraz warunków w jakich żyjemy jest szczęściem - celem naszej drogi.

Władzy Jaśniejących nadal sprzeciwiają się Tytani: Jaśniejący znajdują się w stanie odwiecznej wojny ze starymi Bogami, którzy dążą do ściągnięcia ludzkości w stan barbarzyństwa, tyranii, jednolitości. Tytani, jak wszyscy Bogowie są nieśmiertelni i mimo przegranej ongiś wojny, używając różnych środków, działając w przebraniu obcych Bogów, stale walczą z Jaśniejącymi, pociągając ludzkość w kierunku barbarzyństwa i zniewolenia. Zwalczają różnorodność ujednolicając, krępują ludzką naturę arbitralnymi zakazami, wikłają ludzkość poczuciem winy zabijając radość. U schyłku Antyku tytanom udało się odzyskać wpływ na ludzkość. Jedną z sił jakimi się posłużyli były religie monoteistyczne, które zawładnąwszy umysłami przez długi czas krępowały naszą cywilizację. Zakazano ludziom czci Jaśniejących, stąd ich oddziaływanie musiało być odtąd ukryte, nienazwane. Stopniowo jednak Bogowie podkopywali władzę tytanów inspirując ludzi do miłości piękna, wiedzy, bogactwa, przezwyciężania własnych ograniczeń przez technikę. Tak Afrodyta (od czasów trubadurów) a Hermes, Apollo, Hefajstos z Ateną (od czasu Renesansu) zaczęli torować drogę powrotu dla Jaśniejących. Obecnie, po wiekach działania w ukryciu, Jaśniejący znów zaczynają otwarcie oświetlać naszą cywilizację.

: « 1 2 3 4  
Portyk  |  Organizujmy się!  |  Olympeion (Moderator: Oribasios)  |  Wątek: Doksa
:  

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.15 | SMF © 2011, Simple Machines
Mercury design by Bloc
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
0.105138