Portyk
politeistów

 start  PANTHΣION    ANTYK KONTRA CHRYSTIANIZM    BLOGOSFERA
Witamy, %1$s. Zaloguj się lub zarejestruj.
Listopad 17, 2018, 18:48:53

News
Witaj w Portyku!
W razie problemów technicznych proszę o kontakt:
rutilius[m@łpa]pantheion.pl
Stats
10790 1271 238
: BorkowskiM
* subskrybuj RSS
Portyk  |  Pogaństwo  |  Mitologia (Moderator: Oribasios)  |  Wątek: Wiele mitów jeden świat 0 i 1 Gość przegląda ten wątek.
: « 1 2 3 4 »
: Wiele mitów jeden świat  ( 16706 )

Zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji. Nie gryziemy! (za mocno)

Agni
Gość


« #15 : Wrzesień 09, 2009, 17:58:52 »

Obawiam się, że stawianie ponowne tego pytania przeczy temu drugiemu, że rozumiesz. Każdy byt składa się z już-bytu i jeszcze-nie-bytu. Pod pewnymi względami, jestem człowiekiem, pod innymi nie, w pewnych sytuacjach jestem człowiekiem, w innych nie. Nie ma tu albo-albo.
Nic nie pisałem o poszerzaniu świadomości - to Twój dyskurs.
W żadnym wypadku nie utożsamiałem stawania się człowiekiem ze stawaniem się mistykiem - to Twój dyskurs.
Nie pisałem, że "ze jest tylko i wylacznie zasluga Bogow."

Zauwaz ze powiedzialam ze mysle ze rozumiem a nie ze jestem pewna ze rozumiem. Twoja odpowiedz na moje ponowne pytanie pozwolilaby mi upewnic sie co masz na mysli - przynajmniej taka mam nadzieje. Powiedz mi co to jest czlowiek dla ciebie, prosze. W jakich sytuacjach nie jestes czlowiekiem? W jaki sposob stajesz sie czlowiekiem? Czy jesli stawanie sie czlowiekiem nie jest tylko i wylacznie zasluga bogow czy mozna powiedziec ze nas tworza caly czas?

Agni
Gość


« #16 : Wrzesień 09, 2009, 18:14:38 »

Historycznie rzecz biorąc istniała religia paleolityczna, istniały jej elementy w przetworzone i wzbogacone w późniejszych religiach politeistycznych jako ich element, jednak czegoś takiego, czym dzisiaj jest wicca, z tego co się orientuję nie było.

Historia sie powtarza. Religie politeistyczne o ktorych mowisz pobraly elementy starszych religii i przetowrzyly je na wlasne potrzeby, dopasowaly do czasow im wspolczesnych i spoleczenstwa w ktorym sie rozwinjaly. Religie politeistyczne o ktorych mowisz tez kiedys byly nowe. Czasy sie zmienily, dzisiaj powstala religia ktora bierze elementy tamtych starych religii zarowno paleolitycznych jak i tych ktore nazywasz politeistycznymi i dostosowuje do czasow wspolczesnych i potrzeb wspolczesnego czlowieka. Dlatego wicca jest tak popularna, odpowiada naszym potrzebom duchowym. Jesli rozwoj religi politeistycznych z religii paleolitycznej uwazasz za naturalny to chyba rozwoj wicca tez powinienes uwazac za naturalny.

Z tego punktu widzenia z tym otwartym podejściem do wszelakich tradycji bliżej wicca do njuejdżu niż do jakiegokolwiek klasycznego pogaństwa i jakiegokolwiek pogańskiego rekonstrukcjonizmu czy kontynuacjonizmu (jakby lubi ostatnio się okreslać Rutilius).

Zdefiniuj New Age. Na forum MPF kiedys byla na ten temat dyskusja, wyjasnilam tam dlaczego taki poglad uwazam za bledny. Ostatnio tez zapytano tam czy wicca to religia czy kult. Mysle ze dalam wyczerpujaca odpowiedz wraz z definicja. Nie wiem jak wstawic linka wiec moze moglbys wejsc na tamto forum i przeczytac.

Agni
Gość


« #17 : Wrzesień 09, 2009, 18:40:23 »

Mam nadzieje ze nie obrazicie sie za wtracanie sie w wasza dyskusje. Przepraszam ze nie scalam postow ale jeszcze nie odkrylam jak, a moje dziecko chce sie ze mna bawic wiec nie mam czasu na odkrywanie tajemnic tej strony, pisze nawet jedna reka.

Miałem na myśli mniej więcej to, że historycznie i współcześnie rzecz biorąc ledwie margines pogan - a dotyczy to jak sądzę wszelkich innych religii - jest mistykami. Dlatego nie sprowadzałbym pogaństwa do tak wirtuozerskiego elementu.

Ja tez nie sprowadzam calego poganstwa do tego elementu. Ale nie zapominaj ze historycznie wiekszosc pogan byla 'kongregacja' jak teraz jest wiekszosc chrzescijan. Ci dawni poganie mieli swoje swiatynie a w nich kaplanki i kaplanow, ktorzy odpowiedzialni byli za kontakt z Bogami, czyli za warstwe mistyczna obowiazujacej religii. Istnialy misteria do ktorych dopuszczani byli tylko inicjowani. Mistycyzm istnial w dawnych kulturach.  Wicca dla poganstwa jest wlasnie taka warstwa kaplanska, tez marginesem calego ruchu poganskiego. To nie tylko wiara ale i praktyka. Wierzymy ze kazdy jest w stanie doswiadczyc kontaktu z bogami i nie potrzebuje do tego posrednikow, dlatego kazdy staje sie kaplanem lub kaplanka. Kiedys poganie chodzili do swiatyn i korzystali z uslug kaplantwa, my sami to robimy. W tym definitywnie wicca rozni sie od innych poganskich religii.

Dlaczego nie indoeuropejczycy a hellenizm? Bo Grecy i Rzymianie przeszli od dawnego dziedzictwa pewną drogę, która wydaje mi się rozwojem, dodawaniem wartości. Indoeuropejczycy reprezentowali mimo wszystko dość jednostronne podejście. Poprzez najazd na neolityczne ludy basenu morza Śródziemnego i wymieszanie się z nimi tak etniczne jak i kulturowe stworzyli coś nowego, co nazwałbym Wielką Syntezą. W panteonie heleńskim jest dzięki temu i Dionizos i Apollo, i bóstwa płodności czy życia i ducha, siły czy myśli. Jedność wielości stanowi pełnię. Pytanie to można odwrócić: dlaczego wicca? I nie myśl proszę, że ja nie żyję współcześnie, do pracy chodzę w marynarce, a nie w todze ;D

'Jednosc wielosci stanowi pelnie' - hihi, jakbym siebie slyszala. Ja ciagle mowie wszystkim o wielosci w jednosci i jednosci w wielosci. Zbyt mistyczne dla niektorych. Jesli Grecy i Rzymianie przeszli droge ktora nazywasz rozwojem to wicca jest jest jeszcze wiekszym rozwojem bo korzysta z dziedzictwa starych religii i osiagniec wspolczesnych, ktorych Grecy i Rzymianie nie mieli. Wicca jest wielka synteza. Dlaczego wicca - dokladnie z tego samego powodu, no i oczywicie z powodu misteriow.
Rutilius
Down here I'm god
Administrator
Heliodromus
*******

Reputacja: 3
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Pogaństwo - hellenizm] : 1546



« #18 : Wrzesień 09, 2009, 21:16:57 »

Mam nadzieje ze nie obrazicie sie za wtracanie sie w wasza dyskusje. Przepraszam ze nie scalam postow ale jeszcze nie odkrylam jak, a moje dziecko chce sie ze mna bawic wiec nie mam czasu na odkrywanie tajemnic tej strony, pisze nawet jedna reka.
Te opcje sa dostępne po rejestracji. Goście nie mogą edytować postów ani wstawiać linków (te ograniczenia zniechęcają boty).

To teraz ja się wtrącę w Waszą dyskusję:
Ja tez nie sprowadzam calego poganstwa do tego elementu. Ale nie zapominaj ze historycznie wiekszosc pogan byla 1) 'kongregacja' jak teraz jest wiekszosc chrzescijan. Ci dawni poganie mieli swoje 2) swiatynie a w nich kaplanki i kaplanow, ktorzy odpowiedzialni byli za kontakt z Bogami, czyli za warstwe mistyczna obowiazujacej religii. 3) Istnialy misteria do ktorych dopuszczani byli tylko inicjowani. Mistycyzm istnial w dawnych kulturach.  4) Wicca dla poganstwa jest wlasnie taka warstwa kaplanska, tez marginesem calego ruchu poganskiego. To nie tylko wiara ale i praktyka. Wierzymy ze kazdy jest w stanie doswiadczyc kontaktu z bogami i nie potrzebuje do tego posrednikow, dlatego kazdy staje sie kaplanem lub kaplanka. Kiedys poganie chodzili do swiatyn i korzystali z uslug kaplantwa, my sami to robimy. W tym definitywnie wicca rozni sie od innych poganskich religii.
1) U nas by to trzeba nazwać polis
2) wiele świątyń, wielu kapłanów. Ale przynajmniej w trzech wielkich nurtach pogaństwa z gałęzi indoeuropejskiej: germańskim, helleńskim i słowiańskim kapłaństwo grało marginalną rolę.
3) misteria w hellenizmie nie były związane ze świątyniami
4) A to już wygląda za megalomanię do kwadratu. Kto was takimi kapłanami dla ruchu neopogańskego uczynił? Czy w ogóle ktoś zgłaszał takie zapotrzebowanie? Osobiście nie odczuwam potrzeby żadnego guru nad sobą, zwłaszcza z innej tradycji. Radzę trochę przyhamować z mniemaniem na temat własnej roli.

Jesli Grecy i Rzymianie przeszli droge ktora nazywasz rozwojem to wicca jest jest jeszcze wiekszym rozwojem bo korzysta z dziedzictwa starych religii i osiagniec wspolczesnych, ktorych Grecy i Rzymianie nie mieli. Wicca jest wielka synteza. Dlaczego wicca - dokladnie z tego samego powodu, no i oczywicie z powodu misteriow.
Tak, a podobno to Asatru zadziera nosa. Cieszę się, że osiągnęliśmy ten poziom szczerości, ale szczerze mówiąc, takie przekonanie dawało się odczuć w dyskusjach z Tobą.
Musze Cię jednak zmartwić. 1) Nasz stosunek do osiągnięć współczesności nie różni się od Twojego. 2) Syntezy mogą być lepsze i gorsze.

Agni
Gość


« #19 : Wrzesień 09, 2009, 22:07:24 »

1) U nas by to trzeba nazwać polis
2) wiele świątyń, wielu kapłanów. Ale przynajmniej w trzech wielkich nurtach pogaństwa z gałęzi indoeuropejskiej: germańskim, helleńskim i słowiańskim kapłaństwo grało marginalną rolę.
3) misteria w hellenizmie nie były związane ze świątyniami
4) A to już wygląda za megalomanię do kwadratu. Kto was takimi kapłanami dla ruchu neopogańskego uczynił? Czy w ogóle ktoś zgłaszał takie zapotrzebowanie? Osobiście nie odczuwam potrzeby żadnego guru nad sobą, zwłaszcza z innej tradycji. Radzę trochę przyhamować z mniemaniem na temat własnej roli.

Tylko osoba ktora cierpi na kompleks nizszosci moze zrozumiec moje slowa jako magalomanie. Czyzbys mial taki problem? Na prawde nie chce sie z toba klocic ale zakladasz co ja mysle i czuje bez dopytania sie czy na pewno dobrze mnie zrozumiales. W germanskich religiach istnieli kaplanie i kaplanki i magia -  grali bardzo wazna role (zapytaj Gythi), w slowianskiej kulturze istnialy chramy, Grecy i Rzymianie mieli wiele swiatyn a oprocz tego misteria np. Eleuzyjskie. Kiedy pisalam o tym ze Wiccanie sa kaplanami dla wielu pogan nie pisalam jednak o rekonstrukcjionistach lub tez tobie, kimkolwiek jestes. Rekonstrukcjionisci maja swoich kaplanow i nie zamierzam im sie do tego wtracac. Ty nie potrzebujesz kontaktu z bogami co wynika z twoich postow w ktorych bagatelizujesz jakakolwiek mistyke i mistyczne doswiadczenie. Moze cie to zdziwi ale istnieja cale rzesze pogan ktorzy nie przynaleza do zadnych sciezek, nie opowiadaja sie za zadnym panteonem. Wystarczy im ze wierza jak poganie i chca zyc w poganski sposob. Maja swoje wlasna poganska wiare i przynaleznosc do jakiegokolwiek nurtu im nie odpowiada. Sami nie umieja lub nie chca przechodzic nauki ktora pozwoli im stac sie kaplanami wiec potrzebuja osob trzecich. Nie wydawalabym moich sadow gdybym nie byla ich pewna. Ale kilka razy w roku jestem proszona o udzielanie poganskich slubow, blogoslawienstwa dziecka czy pogrzebu poganskiego. Innimoi znajomi wiccanie maja to samo. Czasami pisza ludzie ktorzy chca wiedziec cos na temat magii i nie maja kogo sie poradzic. Wiccanie chodza do szpitali i do wiezien i pomagaja pogananom tam przebywajacym, korzy o to poprosza. Zadna inna poganska sciezka sie takich funkcji nie podjela. To ze ty nie odczuwasz potrzeby duchowej pomocy od innej osoby nie znaczy ze ktos inny jej nie potrzebuje. A tak poza tym - guru - to bardzo nietrafne spojrzenie na wiccanskiego kaplana i kaplanke. Wiecej o tym kim jestesmy mozesz poczytac na forum MPF bodajze w topiku o poszukiwaniu nauczyciela i proszeniu o inicjacje.

Tak, a podobno to Asatru zadziera nosa. Cieszę się, że osiągnęliśmy ten poziom szczerości, ale szczerze mówiąc, takie przekonanie dawało się odczuć w dyskusjach z Tobą. Musze Cię jednak zmartwić. 1) Nasz stosunek do osiągnięć współczesności nie różni się od Twojego. 2) Syntezy mogą być lepsze i gorsze.

Zmiluj sie Rutilius, z czym ty masz problem? Ty mowisz ze twoja religia jest synteza poprzedzajacej ja religii we swiecie sobie wspolczesnym.  Ja mowie ze moja tez, moja powstala pozniej wiec zawiera poprzedzajace ja relilgie ktore byly wspolczesne twojej religii. Dlaczego powiedzenie ze twoja religia jest synteza jest OK a ze moja jest synteza juz nie jest OK. Dlaczego ty nie zadzierasz nosa tak piszac a ja niby tak. Ja nie zadzieram nosa - ja stwierdzam fakt i go w zaden sposob nie oceniam. Wedlug mnie wszystkie poganskie religie sa rownie wspaniale. Nawet jak wiesz z forum PF nie mam nic do Asatru i mam w nim znajomych i przyjaciol. Klotnia na tamtym forum nie jest pomiedzy wicca a asatru jak ty to przedstawiasz ale pomiedzy nami jako ludzmi a nimi jako ludzmi bo akurat ci asatryjczycy ktorzy sie ostatnio wypowidaja maja bardzo kontrowersyjne poglady.

Ja wiem ze twoj stosujnek do osiagniec wspolczesnosci nie rozni sie od mojego. Umiem czytac i czytam twoje posty. Moze zauwazyles ze w kilku sprawach sie z toba zgodzilam. Widzisz, ja nie napisalam ze moja synteza jest lepsza lub gorsza od twojej, dla ciebie jedna dziala dla mnie druga i tak jest dobrze. Ja z tym problemu nie mam i ni eiwem dlaczego ty masz. Ja napisalam ze moja religia tez jest wielka synteza tyle ze bardziej wspolczesna. Teraz ty insynuujesz ze moja synteza jest gorsza. Dobrze, powiedz mi w takim razie dlaczego tak uwazasz.
Agni
Gość


« #20 : Wrzesień 09, 2009, 22:32:52 »

Zapomnialam dodac jeszcze jedno. Megalomania byloby gdybym uwazala ze jestem wyjatkowa i tylko ja i niewielu innych moze byc kaplanami. Zauwaz ze napisalam ze uwazam ze wszyscy moga byc kaplanami i kazdy jest w stanie doswiadczyc kontaktu z duchami. Nie stawiam sie powyzej kogokolwiek. Nie uwazam zebym byla wyjatkowa. Pewie tego nie zauwazyles bo palisz sie do tego zeby za wszelka cene mnie negatywnie ocenic. Dlaczego?
Rutilius
Down here I'm god
Administrator
Heliodromus
*******

Reputacja: 3
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Pogaństwo - hellenizm] : 1546



« #21 : Wrzesień 09, 2009, 22:35:20 »

Cytuj
Wicca dla poganstwa jest wlasnie taka warstwa kaplanska, tez marginesem calego ruchu poganskiego
Nie odnosiłaś się do jakiejś grupy w ramach pogaństwa ale do całego pogaństwa. Czy mam rozumieć, że dla Ciebie helleniści, rodzimowiercy, asatryjczycy, i inni rekonstrukcjoniści nie przynależą do ruchu pogańskiego? Stanowią jego nieistotny element, bo liczą się tylko jacyś nieokresleni niezrzeszeni (n.b. też jestem niezrzeszony) poganie?
Cytuj
Jeśli Grecy i Rzymianie przeszli droge ktora nazywasz rozwojem to wicca jest jest jeszcze wiekszym rozwojem bo korzysta z dziedzictwa starych religii i osiagniec wspolczesnych, ktorych Grecy i Rzymianie nie mieli.
Skoro jasne jest i było dla Ciebie, że różnica między wicca a nami nie polega na korzystaniu z dziedzictwa współczesności, to dlaczego uważać wicca za jeszcze większy rozwój? Nie wiem, czy Wasza synteza jest lepsza czy gorsza, ale z faktu, że powstała współcześnie nie wynika, że jest lepsza. Późniejsza metryka nie gwarantuje wyższości. Co więcej, można by to odwrócić, jeśli ktoś uważa, że długowieczność danej tradycji jest gwarancją "sprawdzenia".

Viki Arin
Gość


« #22 : Wrzesień 09, 2009, 22:51:07 »

A o co wy się kłócicie? Przecież wasze poglądy da się uzgodnić. Ja w każdym razie nie widzę sprzeczności. Więcej dobrej woli z jednej i drugiej strony.
Zoroastres
Poganie
Heliodromus


Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #23 : Wrzesień 09, 2009, 22:53:36 »

Historia sie powtarza. Religie politeistyczne o ktorych mowisz pobraly elementy starszych religii i przetowrzyly je na wlasne potrzeby, dopasowaly do czasow im wspolczesnych i spoleczenstwa w ktorym sie rozwinjaly. Religie politeistyczne o ktorych mowisz tez kiedys byly nowe. Czasy sie zmienily, dzisiaj powstala religia ktora bierze elementy tamtych starych religii zarowno paleolitycznych jak i tych ktore nazywasz politeistycznymi i dostosowuje do czasow wspolczesnych i potrzeb wspolczesnego czlowieka. Dlatego wicca jest tak popularna, odpowiada naszym potrzebom duchowym. Jesli rozwoj religi politeistycznych z religii paleolitycznej uwazasz za naturalny to chyba rozwoj wicca tez powinienes uwazac za naturalny.
Nie zupełnie. Religie politeistyczne nie "pobrały" i "przetworzyły" (to rozumiem praktyka Wicca), ale zachowały je ze swojej własnej przeszłości. Nie sądzę, by można powiedzieć, że te religie były kiedyś nowe. Nawet w momencie Wielkiej syntezy (która zachodziła zapewne przez całe wieki) wszystkie elementy które się na nią składały były "odwieczne". Proces asymilacji nowych elementów w tych religiach zachodził stopniowo, powoli i organicznie.
Co do NewAge, nie pisałem, że wicca jest NA, ale że mu bliżej do NA niż do rekonstrukcjonizmu, właśnie pod względem stosunku do tradycji. Przy okazji zajrzę na Wasze forum i poszukam tego wątku.

Agni
Gość


« #24 : Wrzesień 09, 2009, 23:14:04 »

Cytuj
Wicca dla poganstwa jest wlasnie taka warstwa kaplanska, tez marginesem calego ruchu poganskiego
Nie odnosiłaś się do jakiejś grupy w ramach pogaństwa ale do całego pogaństwa. Czy mam rozumieć, że dla Ciebie helleniści, rodzimowiercy, asatryjczycy, i inni rekonstrukcjoniści nie przynależą do ruchu pogańskiego? Stanowią jego nieistotny element, bo liczą się tylko jacyś nieokresleni niezrzeszeni (n.b. też jestem niezrzeszony) poganie?

Jelsi czytasz moje posty na forum MPF nie powinienes posadzac mnie o tego typu poglady. Pisalam ze wicca dla poganstwa, ogolnego czyli tego niezrzeszonego, (powinnam byla moze dookreslic o czym mowie ale jesli ty nie zrozumiales to powinienes dopytac) jest jak warstawa kaplanska, a dla calego ruchu poganskiego wlaczajac w to rodzimowiercow, astaryjczykow, hellenistow itp jest marginesem bo biorac pod uwage wszystkich ktorzy okreslaja sie jako poganie to innych pogan jest wiecej niz wiccan.

Srasznie chcesz doszukac sie czegos zlego w tym co pisze i za wszelka cene chcesz opatrznie zrozumiec. Jak czegos nie rozumiesz to prosze dopytaj zamiast oceniac od razu. Kari Arin ma racje - ja tez uwazam ze nasze poglady nie sa w wielkiej sprzecznosci. Ja ciebie nie atakowalam - czemu do licha ty mnie tak bardzo chesz atakowac. Moze zauwazyles na innym forum ze ciagle powtarzam ze staram sie widzec i koncentrowac na tym co nasz laczy a nie co nas dzieli. Czemu innym tak trudno postepowac podobnie, czemu ciagle ktos ma problem z wicca. Wy synteza, my synteza - hura.

Cytuj
Jeśli Grecy i Rzymianie przeszli droge ktora nazywasz rozwojem to wicca jest jest jeszcze wiekszym rozwojem bo korzysta z dziedzictwa starych religii i osiagniec wspolczesnych, ktorych Grecy i Rzymianie nie mieli.
Skoro jasne jest i było dla Ciebie, że różnica między wicca a nami nie polega na korzystaniu z dziedzictwa współczesności, to dlaczego uważać wicca za jeszcze większy rozwój? Nie wiem, czy Wasza synteza jest lepsza czy gorsza, ale z faktu, że powstała współcześnie nie wynika, że jest lepsza. Późniejsza metryka nie gwarantuje wyższości. Co więcej, można by to odwrócić, jeśli ktoś uważa, że długowieczność danej tradycji jest gwarancją "sprawdzenia".
[/quote]

Wiekszy dla mnie oznacza wiekszy a nie lepszy. Twoja religia jest synteza religii jej wczesniejszych. Moja religia jest synteza religii jej wczesniejszych czyli miedzyinnymi twojej, innych religii twojej religii wspolczesnych i religii poprzedzajacych twoja religie. Do tego zawiera mysl mistyczna i okultyzm wiekow pozniejszych ktorej twoja religia nie zawiera. Uwazam ze wspolczesna synteza jest wieksza niz wczesniejsza synteza bo zawiera wczesniejsza synteze w sobie. Nie ma tu oceniania ktora jest lepsza a ktora gorsza bo to jest odczucie subiektywne i nie o tym dyskutujemy. Czy ty na prawde cheswz sie ze m a klocic. Bo jak tak to ja znikam z tego forum. Dosyc juz mam tych idiotyzmow, gdzie ludzie sie ciagle przezucaja co jest lepsze i wiecznie obrazaja wiccan. Pod tym wzgledem jestes taki sam jak Asatryjczycy, choc moze na pojedynek nie wyzywasz. Jesli natomiast chcesz dyskutowac na powaznie to chetnie pogadam bo uwazam cie za inteligentnego faceta.
Agni
Gość


« #25 : Wrzesień 09, 2009, 23:29:14 »

Nie zupełnie. Religie politeistyczne nie "pobrały" i "przetworzyły" (to rozumiem praktyka Wicca), ale zachowały je ze swojej własnej przeszłości. Nie sądzę, by można powiedzieć, że te religie były kiedyś nowe. Nawet w momencie Wielkiej syntezy (która zachodziła zapewne przez całe wieki) wszystkie elementy które się na nią składały były "odwieczne". Proces asymilacji nowych elementów w tych religiach zachodził stopniowo, powoli i organicznie.
Co do NewAge, nie pisałem, że wicca jest NA, ale że mu bliżej do NA niż do rekonstrukcjonizmu, właśnie pod względem stosunku do tradycji. Przy okazji zajrzę na Wasze forum i poszukam tego wątku.

A jak myslisz czyja przeszlosc wicca przetwarza? Co to znaczy wlasna przeszlosc? I dlaczego europejskie religie politeistyczne nei moga byc moja przeszlsocia? czy uwazasz ze reigia hellenistyczna istniala zanim sie uksztalotowalo spoleczenstwo Grecji, czy moze istnieli prekursorzy tej religii, fazy posrednie pomiedzy pierwsza religia pierwszych ludzi a wierzeniami hellenizmu. Jestes slowianinem wiec hellenizm chyba nie jest tak bardzo twoja przeszloscia.N chyab ze uwazasz sie za europejczyka. Ja tez i z tych samych korzeni co twoja wywodzi sie moja religia. Religia palolityczna lezy u podstaw wicca, przynajmniej to co na jej temat wiemy.  Ale nie odrzucamy innych pozniejszych religii tylko mamy dla nich wiele szacunku i czerpiemy z nich to co uwazamy za odpowiednie dla nas. Tak samo jak straozytni Grecy i Rzymianie dokonujemy syntezy tego co bylo w naszej przeszlosci. Tak samo jak ty uwazasz religie paleolitycna za prekursora hellenizmu tak beda ja uwazali pewnie i rodzimowiercy i celtyccy rekonstukcjionisci i ta czesc asatryjczykow ktora nie uwaza ze Asatru bylo pierwsza i jedyna religia wszystkich ludzi. Tak i my dokonujemy syntezy tego co bylo/jest naszym dziedzictwem. Twoja religia i wszystkie inne sa przeszloscia wicca bo wicca wytworzyla sie na ich podstawie w czasach wspolczesnych. Elementy ktore skladaja sie na wicca tez sa odwieczne - religia paleolityczna, hermetyzm starozytnego Egiptu, kabala, europejskie religie politeistyczne itp. Prosze powiedzcie mi co jest zlego w tym co wlasnei opisalam ze wywoluje w was taki sprzeciw.
Agniagnke
Gość


« #26 : Wrzesień 09, 2009, 23:43:11 »

Przepraszam za literowki w poprzednim poscie. Jest pozno, jestem zmeczona i wyslalam posta niechcacy zanim przeczytalam go ponownie i poprawilam.
Rutilius
Down here I'm god
Administrator
Heliodromus
*******

Reputacja: 3
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Pogaństwo - hellenizm] : 1546



« #27 : Wrzesień 10, 2009, 00:31:34 »

Przepraszam za literowki w poprzednim poscie. Jest pozno, jestem zmeczona i wyslalam posta niechcacy zanim przeczytalam go ponownie i poprawilam.
Dlatego radzę się zarejestrować, za darmo!
Prosze powiedzcie mi co jest zlego w tym co wlasnei opisalam ze wywoluje w was taki sprzeciw.
Zastanawiałem się nad tym.
Jeden aspekt opisałem tutaj http://rutilius.pantheion.pl/?p=122
Drugi uzmysłowiłem sobie dzisiaj, czytając wypowiedzi Rawimira. Gdy pisze o micie założycielskim wicca, to ja to kupuję, jest to uczciwe i sensowne. A jednak gdy Ty piszesz o korzeniach wicca, mam wrażenie, że oczekujesz, że w ten mit uwierzę. Dla mnie nie różni się on od mitu założycielskiego  masonerii. Jeśli dla uwiarygodnienia wicca odwołujesz się do mitu, to nie różnisz się w niczym od Gythia's Hildr, kiedy powołuje się na Eddy. Ale w odróżnieniu od niej, twój mit założycielski staje się blefem założycielskim, który Wojtek Jóźwiak wyróżnił jako charakterystyczną cechę New Age. Mam nadzieję, że się mylę.
A dlaczego się kłócimy? Pisałem już o tym na MFP, nie kupiłaś tego, a Twoja odpowiedź jeszcze mnie w tym przekonaniu utwierdziła. Chyba po prostu nie nadajemy na tych samych falach, co objawia się w tym, że ja zupełnie nie rozpoznaję się w tym, co Ty rozumiesz z tego co piszę i odwrotnie, jak widać Ty nie rozpoznajesz się w tym, co ja rozumiem z Twoich postów. Mógłbym podać wiele tego przykładów ale po co? Mam nadzieję, że z innym tubylcami będziesz miała więcej szczęścia, tylko weź prosze pod uwagę, że to forum nie żyje w aż takim tempie jak MFP, jest bardziej kameralne.

Zoroastres
Poganie
Heliodromus


Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #28 : Wrzesień 10, 2009, 01:36:30 »

Właśnie znalazłem ciekawe FAQ Drew Campbella wyrażające stanowisko bardziej radykalnych helleńskich rekonstrukcjonistów: http://www.ecauldron.net/dc-faq.php
polecam zwłaszcza punkt: Why do Hellenic reconstructionists complain about Wiccans so much? zresztą Wicca dość często występuje w całym tekście.
Proponuję przyjąć ostatnie zdanie z tego akapitu:
But at the end of the day, many Hellenes simply shrug and accept that theologies will differ—history has taught us at least that much.

Agni
Gość


« #29 : Wrzesień 10, 2009, 10:16:53 »

Dlatego radzę się zarejestrować, za darmo!

Dziekuje nie skorzystam. Dowiedzialam sie ze przeniosles tutaj dyskusje z Vikingiem i bylam ciekawa jak ona sie rozwinie. Zamiast kontynuacji tamtej dyskusji zrobil sie off-top ktorym wlasciwie nie jestem zainteresowana. Ja do waszej religii nic mam nic oprocz szacunku, wy nie potraficie odpowiedziec tym samym wiec nie ma o czym dyskutowac. Moze bede tutaj zagladac w przyslosci ale nie chce zrobic z tego zwyczaju wiec sie nie bede rejestrowac. Poza tym jak slusznie zauwazyles forum MPF jest bardzo prezne, dzieja sie tam ciekawe rzeczy i jesli juz mam spedzic czas przy komputerze to raczej tam wole pisac. Nie mam wystarczajaco czasu zeby udzielac sie regularnie na dwoch forach.

Zastanawiałem się nad tym.
Jeden aspekt opisałem tutaj http://rutilius.pantheion.pl/?p=122v

Hmm, na swojej pierweszej stronie macie motto ze Bog jest wyrazen ma wielkie 'Tak' potwierdzajacym wszystkie rzeczy. Ja tez tak mysle, dla mnie Bog jest tak wielki ze nie mozna go ograniczyc tylko do jednego pantheonu, jedengo spojrzenia, jednej postaci. Moj Bog potwierdza wszystkie rzeczy dlatego potrzebuje wielkiej syntezy wszystkich rzeczy, nie zapominajac oczywiscie o szczegolach na nich sie skladajacych. No wiec skoro wierzycie w to co powiedzial Nietzsche nie rozumiem dlaczego tych ktorzy nie odrzucaja roznych panteonow wybierajac jeden uwazacie za Frankenstienow. Ja widze niespojnosc w waszym mysleniu.

Drugi uzmysłowiłem sobie dzisiaj, czytając wypowiedzi Rawimira. Gdy pisze o micie założycielskim wicca, to ja to kupuję, jest to uczciwe i sensowne. A jednak gdy Ty piszesz o korzeniach wicca, mam wrażenie, że oczekujesz, że w ten mit uwierzę. Dla mnie nie różni się on od mitu założycielskiego  masonerii. Jeśli dla uwiarygodnienia wicca odwołujesz się do mitu, to nie różnisz się w niczym od Gythia's Hildr, kiedy powołuje się na Eddy. Ale w odróżnieniu od niej, twój mit założycielski staje się blefem założycielskim, który Wojtek Jóźwiak wyróżnił jako charakterystyczną cechę New Age. Mam nadzieję, że się mylę.

Przyznam ze nie bardzo rozumiem o co ci chodzi. Ja o zadnym micie zalozycielskim nie pisalam, bo nie uwazam tego za mit i nie oczekuje zebys w cokolwiek uwierzyl. Mozesz poznac wicca i porownac jej nauki z hermetyzmem i kabala, z roznymi wczesniejszymi religiami, misteriami Isis i Eleuzyjskimi itp i sam sobie wyrobic zdanie. Bez tego niestety nie bedziesz wiedzial. Ja ci napisalam z czego sie wziela wicca i gdzie leza jej korzenie. Pisma heremetyczne przetrwaly z czasow starozytnych i chyba blefem raczej ich nazwac nie mozesz w zadnym innym stopniu niz ja moge tak sie ustosunkwac do twojej Iliady. Nie opieram powstania swojej religii na zadnym UFO i Atlantydzie. Moja religia wywodzi sie z twojej i innych religii starozytnych - uwazasz ze byly one blefem. To po co w nie wierzysz?

A dlaczego się kłócimy? Pisałem już o tym na MFP, nie kupiłaś tego, a Twoja odpowiedź jeszcze mnie w tym przekonaniu utwierdziła. Chyba po prostu nie nadajemy na tych samych falach, co objawia się w tym, że ja zupełnie nie rozpoznaję się w tym, co Ty rozumiesz z tego co piszę i odwrotnie, jak widać Ty nie rozpoznajesz się w tym, co ja rozumiem z Twoich postów.

Jak wiesz ja wole szukac podobienstw a nie koncentrowac sie na roznicach. Zauwazylam ze w kilku kwestiach sie zgadzalismy wiec z tymi falami to bez przesady. Tyle ze tobie bardzo zalezy zeby wyrazic swoja odrebnosci i wyjatkowosc a mnie nie.

Problem jest tez w tym ze rozmawiamy na temat wicca, wy je atakujecie, my tlumaczymy a nie na odwrot. Piszesz na temat wicca, ja rozumiem co piszesz ale sie z tym nie zgadzam a na temat wicca akurat mam wieksza wiedze niz ty. Ja sie nie rozpoznaje w tym co piszesz o wicca bo nie wiesz zbyt duzo na jej temat, jestes nastawiony negatywnie od poczatku i zamiast przyjac otwarta postawe i sobie wyrobic nowe zdanie usilnie starasz sie potwierdzic swoja stara opinie. Nie chcesz zrozumiec tego co ja na ten temat mowie wiec to oczywiste ze ja sie w tym twoim zrozumieniu nie odnajduje. Nie wiem jak to niby dziala w druga. Prosze powiedz w czym z tego co ja napisalam o twojej religii ty sie nie odnajdujesz.
: « 1 2 3 4 »  
Portyk  |  Pogaństwo  |  Mitologia (Moderator: Oribasios)  |  Wątek: Wiele mitów jeden świat
:  

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.15 | SMF © 2011, Simple Machines
Mercury design by Bloc
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
1.037150