Portyk
politeistów

 start  PANTHΣION    ANTYK KONTRA CHRYSTIANIZM    BLOGOSFERA
Witamy, %1$s. Zaloguj się lub zarejestruj.
Listopad 17, 2018, 18:15:06

News
Witaj w Portyku!
W razie problemów technicznych proszę o kontakt:
rutilius[m@łpa]pantheion.pl
Stats
10790 1271 238
: BorkowskiM
* subskrybuj RSS
Portyk  |  Źródła, czyli kto czyta - nie błądzi  |  Książki (Moderator: Feanaro)  |  Wątek: Polecane książki 0 i 1 Gość przegląda ten wątek.
: « 1 2 3 »
: Polecane książki  ( 11316 )

Zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji. Nie gryziemy! (za mocno)

Rutilius
Down here I'm god
Administrator
Heliodromus
*******

Reputacja: 3
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Pogaństwo - hellenizm] : 1546



« #15 : Marzec 01, 2012, 23:07:05 »

Ktoś na głowę upadł z tą ceną  ::)
Z wysoka, oj z wysoka...
Na szczęście wydawnictwo Atut z Wrocławia wydało niedawno Argonautyki orfickie i zapowiedzieli wydanie także Hymnów. Mam nadzieję, że szybko to nastąpi...
wiadomo w czyim przekładzie?

Feanaro
Moderator
Heliodromus
*****

Reputacja: 5
Offline Offline

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Wiara słowiańska] : 1329



« #16 : Marzec 02, 2012, 09:42:49 »

Pewnie będzie wiadomo jak wydadzą (oby, można e-maila do wydawnictwa napisać z zapytaniem kiedy planują).

Zrozumianoż mnie? – Dionizos przeciw Ukrzyżowanemu…
Feanaro
Moderator
Heliodromus
*****

Reputacja: 5
Offline Offline

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Wiara słowiańska] : 1329



« #17 : Maj 05, 2012, 21:53:15 »

Ostatnio przeczytałem znakomitą książkę Stanisława Kality Grecy w Baktrii i w Indiach.
http://www.wanax.pl/index.php?p641,grecy-w-baktrii-i-w-indiach
Jest to jedyna - nie licząc rozdziału w Hellenikach Świderkówny - polska monografia tego tematu. Niepełna ze względu na przykre okoliczności - dr Kalita zmarł w młodym wieku, przed przygotowaniem tej pracy do druku i to co obecnie posiadamy to tylko jego dysertacja doktorska bez planowanych rozwinięć i poprawek. Ale i tak książka rzuca na kolana. Opisuje arcyciekawy temat. Po wypędzeniu Seleucydów przez Partów z Iranu Grecy z Baktrii sięgnęli po niezależność. Gdy wypędzili ich stamtąd koczownicy ze stepów środkowoazjatyckich, Grecy najechali północne Indie i założyli tam własne państwo. Stopniowo się zasymilowali - przeszli na buddyzm lub hinduizm, stali się częścią cywilizacji indyjskiej. Jednocześnie zachowali świadomość swojej odrębności - bili monety z podobiznami bogów olimpijskich i greckimi napisami, nosili greckie imiona, miasta planowali wedle greckiego schematu (agora i akropol, choć świątynie już hinduskich bogów). Przetrwali jako odrębny twór polityczny co najmniej do roku 10 n.e., zostawili jednak trwałe ślady w kulturze Dalekiego Wschodu: sztuka buddyjska przejęła "greckie" kanony piękna, a jeden z królów baktryjskich, Menander, pod imieniem hinduskim Milinda stał się bohaterem buddyjskiego traktatu filozoficznego.

Polecam!

Zrozumianoż mnie? – Dionizos przeciw Ukrzyżowanemu…
Feanaro
Moderator
Heliodromus
*****

Reputacja: 5
Offline Offline

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Wiara słowiańska] : 1329



« #18 : Lipiec 09, 2012, 18:05:43 »

Podczas ostatniej wizyty w bibliotece publicznej wypatrzyłem przypadkiem znakomitą książeczkę Ingi Grześczak (autorka wykłada w Instytucie Filologii Klasycznej Uniwersytetu Warszawskiego) pt. Ścieżki śródziemnomorskie. http://czytelnia.onet.pl/0,2849,0,1,nowosci.html

Książka to zbiór krótkich esejów opowiadających o różnych aspektach europejskiej kultury, nie tylko antycznej. Każdy rozdział rozpoczyna jakaś łacińska (czasem grecka) sentencja. Pasjonująca wędrówka intelektualna, do tego przyjemnym językiem napisana.

Recenzja na Onecie (http://czytelnia.onet.pl/0,20468,0,2849,recenzje.html) w pełni oddaje piękno książki, do której podobnie jak jej autor na pewno będę wracał.
« : Lipiec 09, 2012, 18:09:14 Feanaro »

Zrozumianoż mnie? – Dionizos przeciw Ukrzyżowanemu…
Hrefna
krucza wiedźma
Poganie
Miles


Reputacja: 3
Offline Offline

: Kobieta

U nas od: Październik 23, 2010

[druidyzm -> Asatru] : 122



« #19 : Lipiec 16, 2012, 16:29:59 »

Szczerze polecam (jeśli przede mną nikt jeszcze tego nie zrobił ;) Artura Kowalika "Kosmologia dawnych Słowian. Prolegomena do teologii politycznej dawnych Słowian". Nomos, Kraków 2004. To praca habilitacyjna Kowalika, ciekawa z tego względu, że nie ogranicza się jedynie do ludów słowiańskich, rozmaite obyczaje i przejawy kultu są w niej porównywane zarówno z kulturą helleńsko-rzymską jak i wszelkimi kulturami indoeuropejskimi, jeśli autor znalazł jakieś paralele i pełna jest odniesień etymologicznych - od rdzeni praindoeuropejskich, przez często starogermańskie, staroislandzkie, staroirlandzkie i inne. Kopalnia rzetelnej wiedzy. Zawiera też niesamowicie szeroką bibliografię, w której każdy zainteresowany indoeuropejskim pogaństwem znajdzie coś dla siebie.

Z mojego poletka - wykopany z tej bibliografii bardzo ciekawy artykuł  F. Sławskiego zamieszczony w "Slavica - wybrane studia z językoznawstwa słowiańskiego", Wrocław-Warszawa-Gdańsk-Łódź-Kraków 1989 zatytułowany "Zgodności leksykalne słowiańsko-germańskie". Korzystając z kończącego się urlopu pochłonęłam dzisiaj w Bibliotece Narodowej, a jutro idę z kompem robić z tego notatki - bo daje materiał na niesamowicie ciekawy artykuł.

Asphodelus
Globalny moderator
Perses
*****

Reputacja: 2
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Marzec 19, 2010

[Politeizm Grecki (Hellenizm)] : 905


Bo ceną wolności jest wiedza.


« #20 : Lipiec 16, 2012, 19:00:17 »

a jutro idę z kompem robić z tego notatki - bo daje materiał na niesamowicie ciekawy artykuł.
Jak chcesz, to możesz sobie założyć bloga w naszej Blogosferze; zapraszam!

Stare na nowo się odradza... jak Fenix nieśmiertelny, ogniem fałsz wypala, by prawda na czystej ziemi zakwitła.
Feanaro
Moderator
Heliodromus
*****

Reputacja: 5
Offline Offline

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Wiara słowiańska] : 1329



« #21 : Lipiec 16, 2012, 23:56:40 »

Szczerze polecam (jeśli przede mną nikt jeszcze tego nie zrobił ;) Artura Kowalika "Kosmologia dawnych Słowian. Prolegomena do teologii politycznej dawnych Słowian". Nomos, Kraków 2004. To praca habilitacyjna Kowalika, ciekawa z tego względu, że nie ogranicza się jedynie do ludów słowiańskich, rozmaite obyczaje i przejawy kultu są w niej porównywane zarówno z kulturą helleńsko-rzymską jak i wszelkimi kulturami indoeuropejskimi, jeśli autor znalazł jakieś paralele i pełna jest odniesień etymologicznych - od rdzeni praindoeuropejskich, przez często starogermańskie, staroislandzkie, staroirlandzkie i inne. Kopalnia rzetelnej wiedzy. Zawiera też niesamowicie szeroką bibliografię, w której każdy zainteresowany indoeuropejskim pogaństwem znajdzie coś dla siebie.
Aj, Kowalik  :o
Niestety, książka (gruba cegła) napisana jest psudointelektualnym językiem, tego nie da się na trzeźwo czytać. To jest pisane gorzej od dzieł Kanta, co drugie słowo to akademicki termin, niezrozumiały dla 99% czytelników, na co wskazuje już podtytuł: Prolegomena do teologii politycznej dawnych Słowian. Kowalik zresztą mocno nagina fakty i wprowadza zbyt wiele wydumanych własnych interpretacji.
Co do owej "pracy habilitacyjnej" - tak, powstało jako praca habilitacyjna. Ale ze względu na w/w rzeczy nie została ona nigdy zaakceptowana, więc Kowalik nie ma z tego habilitacji.

Zrozumianoż mnie? – Dionizos przeciw Ukrzyżowanemu…
Hrefna
krucza wiedźma
Poganie
Miles


Reputacja: 3
Offline Offline

: Kobieta

U nas od: Październik 23, 2010

[druidyzm -> Asatru] : 122



« #22 : Lipiec 17, 2012, 10:48:29 »

Że nagina fakty tak, by potwierdzały jego tezę, to prawda. Moim zdaniem wartość tekstu leży przede wszystkim w rozważaniach etymologicznych i przytoczonych źródłach, a zwłaszcza w ogromnie szerokiej bibliografii, co sprawia, że każdy z ewentualnie nagiętych czy zniekształconych wniosków można skonfrontować ze źródłem, na którego podstawie taki wniosek został wysnuty.


Mnie jednak czyta się to bardzo dobrze, może z tego względu, że przywykłam do czytania prac religioznawczych w obcych językach i traktuję język Kowalika jako obcy, a zrozumiały.  Zresztą pracując przez 20 lat jako redaktor farmaceutycznych tekstów naukowych nauczyłam się i gorszy bełkot tłumaczyć na zrozumiałą polszczyznę, więc jego nadęcie nie stanowi dla mnie żadnego problemu, co najwyżej może czasem budzić rozbawienie. Mam zresztą wrażenie,  nie wiem czy jest to winą autora czy jego tłumaczy, że takiego np. Eliadego czyta się znacznie trudniej.

Co do udziału w blogosferze - tymczasem dziękuję, mam swoją stronę, która z powodu braku czasu została ostatnio straszliwie zaniedbana, tak to jest, gdy tymczasem pracuje się półfizycznie (kierownik sali w markecie chwilowo) i to w systemie zmianowym. Ale to zaniedbanie trzeba naprawić w końcu, tylko muszę na sobie wymóc inny rytm pracy "tfurczej" - zwykle miałam tak, że siadałam i pisałam wszystko od początku do końca, odkładałam na jeden dzień, po czym redagowałam i zamieszczałam, teraz muszę się nauczyć pisania tekstu w kawałkach, narzucić sobie chyba rytm - godzina pisania artykułu dziennie, albo coś w ten deseń. Póki nie zmienię pracy - a większość wolnego i spędzanego przed kompem czasu poświęcam na jej szukanie albo zlecenia, którymi sobie dorabiam do odpowiedzialności finansowej w robocie.
« : Lipiec 17, 2012, 11:19:26 Hrefna »

Feanaro
Moderator
Heliodromus
*****

Reputacja: 5
Offline Offline

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Wiara słowiańska] : 1329



« #23 : Lipiec 17, 2012, 11:18:19 »

e takiego np. Eliadego czyta się znacznie trudniej.
Naprawdę? Ja Eliadego szybciutko połykam ;)

Zrozumianoż mnie? – Dionizos przeciw Ukrzyżowanemu…
Hrefna
krucza wiedźma
Poganie
Miles


Reputacja: 3
Offline Offline

: Kobieta

U nas od: Październik 23, 2010

[druidyzm -> Asatru] : 122



« #24 : Lipiec 17, 2012, 11:23:19 »

Może zależy od tego czyje to tłumaczenie? W tłumaczeniach Wierusza Kowalskiego czyta mi się go fatalnie, poraża stężenie archaizmów (ciekawe jak to wyglądało we francuskim oryginale, francuski niestety znam ledwo-ledwo, więc do oryginału sięgnąć nie mogę i ciekawe czy Eliade wyjściowo pisał po francusku, czy po rumuńsku, a następnie tłumaczył...) natomiast różne angielskie przekłady bezboleśnie...

Feanaro
Moderator
Heliodromus
*****

Reputacja: 5
Offline Offline

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Wiara słowiańska] : 1329



« #25 : Kwiecień 03, 2013, 20:05:24 »

Niedawno dostałem i właśnie sobie czytam liczącą już sobie ni mniej ni więcej a cały wiek klasyczną pozycję Émile Durkheima Elementarne formy życia religijnego. Autor - wybitny badacz francuski i jeden z pionierów socjologii - analizuje m.in. samo pojęcie religii, jej źródła i funkcję społeczną. Praca nosi podtytuł System totemiczny w Australii, gdyż na podstawie wierzeń Aborygenów australijskich analizuje głównie najstarszą formę ludzkiej religijności, którą w jego przekonaniu jest totem (i wynikające z niego takie pojęcia jak tabu i mana) - idee duszy czy bóstwa są dopiero wtórne i religia może się bez nich obejść (czego przykładem współcześnie buddyzm czy dźinizm).
Pozycja sporych rozmiarów, przyjemnie się czyta, nadto w przeciwieństwie do innego współczesnego sobie klasyka (Frazera) Durkheim stanowczo sprzeciwia się traktowaniu wierzeń tzw. dzikich jako "stojących na niższym szczeblu rozwojowym".

Książka wznowiona niedawno przez PWN

Zrozumianoż mnie? – Dionizos przeciw Ukrzyżowanemu…
Zoroastres
Poganie
Heliodromus


Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #26 : Kwiecień 03, 2013, 22:16:16 »

Tę książkę czytałem dwa razy. Raz na studiach, drugi raz po kilku latach. Za drugim razem miałem skrajnie odmienne wrażenie niż za pierwszym (nie wiem, czy to świadczy o mnie, czy o książce). Ciekawy jestem, jaka będzie Twoja opinia, jak dotrzesz do konkluzji ;)
BTW
Cytuj
najstarszą formę ludzkiej religijności, którą w jego przekonaniu jest totem
nie totem a totemizm
« : Kwiecień 03, 2013, 22:52:24 Zoroastres »

Feanaro
Moderator
Heliodromus
*****

Reputacja: 5
Offline Offline

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Wiara słowiańska] : 1329



« #27 : Czerwiec 25, 2013, 10:43:01 »

Wpadła mi w ręce w bibliotece ciekawa książeczka Jorge Ruiza Lardizabala z 2002 roku Mity, wierzenia i obyczaje Basków.


Bardzo ciekawy opis rdzennych wierzeń ostatnich przedindoeuropejskich mieszkańców Europy. Wierzeń jakże od naszych indoeuropejskich odmiennych - praktycznie wszystkie główne bóstwa są bóstwami żeńskimi, ogromna rola sfery lunarnej i chtonicznej, w kulcie brak świątyń czy kapłanów.

Zrozumianoż mnie? – Dionizos przeciw Ukrzyżowanemu…
Feanaro
Moderator
Heliodromus
*****

Reputacja: 5
Offline Offline

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Wiara słowiańska] : 1329



« #28 : Sierpień 21, 2013, 18:34:31 »

Propp Władimir
Morfologia bajki magicznej
Wydawnictwo Nomos
Kraków 2011


Bardzo ciekawa (i króciutka) książeczka, w której autor analizuje typ tzw. bajki magicznej, rozkładając ją na czynniki pierwsze, wyciągając podstawowe motywy i wątki powtarzające się w każdej bajce. Ładnie wydane, dobrze opracowane merytorycznie.

Zrozumianoż mnie? – Dionizos przeciw Ukrzyżowanemu…
Żmisław Trygławic
Nymphus
**

Reputacja: 1
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Czerwiec 01, 2013

: 73



« #29 : Sierpień 26, 2013, 00:10:04 »

Plus za chatkę Baby Jagi na okładce :)
: « 1 2 3 »  
Portyk  |  Źródła, czyli kto czyta - nie błądzi  |  Książki (Moderator: Feanaro)  |  Wątek: Polecane książki
:  

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.15 | SMF © 2011, Simple Machines
Mercury design by Bloc
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
0.199168