Portyk
politeistów

 start  PANTHΣION    ANTYK KONTRA CHRYSTIANIZM    BLOGOSFERA
Witamy, %1$s. Zaloguj się lub zarejestruj.
Lipiec 22, 2018, 08:45:49

News
Witaj w Portyku!
W razie problemów technicznych proszę o kontakt:
rutilius[m@łpa]pantheion.pl
Stats
10790 1271 238
: BorkowskiM
* subskrybuj RSS
Portyk  |  Organizujmy się!  |  Olympeion (Moderator: Oribasios)  |  Wątek: Stowarzyszenie 0 i 1 Gość przegląda ten wątek.
: 1 2 »
: Stowarzyszenie  ( 3789 )

Zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji. Nie gryziemy! (za mocno)

Iselor
Poganie
Miles


Reputacja: 1
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Wrzesień 19, 2010

: 101



« : Lipiec 15, 2013, 17:37:17 »

Jeżeli uznacie to za głupotę to skasujcie wątek, ale...Czy stworzenie Stowarzyszenia Olympeion (promującego religię, kulturę antyku itp. itd.) nie byłoby jakimś pomostem do założenia związku wyznaniowego?
Żmisław Trygławic
Nymphus
**

Reputacja: 1
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Czerwiec 01, 2013

: 73



« #1 : Lipiec 15, 2013, 20:35:38 »

Myślę, że pomostem jakimś jest, ale czy w Polsce jest szansa na zebranie się 100 hellenistów chcących się zrzeszyć w związku wyznaniowym?
Zoroastres
Poganie
Heliodromus


Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #2 : Lipiec 15, 2013, 22:14:39 »

Na 100 osób póki co nie ma szans. Pomysł już był, ale wówczas nie było nawet wymaganych do stowarzyszenia 12 ;) Nadal chyba nie ma...
Myślałem tez o już najprostszej sprawie, czyli fundacji. Może w przyszłym roku akademickim...

Władyka
Nymphus
**

Reputacja: 0
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Marzec 15, 2013

: 84



« #3 : Lipiec 16, 2013, 07:01:11 »

Ja powiem tyle: od czegoś trzeba zacząć ;) Myślę że 12 osób powinno się w całej Polsce gdzieś znaleźć.
Żmisław Trygławic
Nymphus
**

Reputacja: 1
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Czerwiec 01, 2013

: 73



« #4 : Lipiec 16, 2013, 14:51:46 »

12 osób związanych z hellenizmem bez wątpienia, ale zaznaczam, że nawet większym problemem niż wymagana ilość jest to, aby te osoby chciały się zrzeszyć i to tak na poważnie, z zaangażowaniem. Trochę znam grup, w których na "hurrra" się zebrało ileś osób, a potem dwie, trzy w porywach coś robią i trochę nie ma to sensu, bo bez formalnej organizacji można by osiągnąć dokładnie to samo. W takiej sytuacji, po co się zrzeszać w formalnej grupie?
Zoroastres
Poganie
Heliodromus


Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #5 : Lipiec 16, 2013, 15:36:06 »

To akurat najzupełniej naturalne zjawisko znane pod terminem "żelazne prawo oligarchii". Zawsze to mniejszość jest zaangażowana. Wolałbym jednak, by to była mniejszość z choćby kilkudziesięciu osób, bo spośród nastu, to wyjdzie "niezaciekawie". Osobiście nie jestem typem aktywisty, więc motywację mam umiarkowaną.
Po co to? Choćby po to, by móc firmować "to i owo" jako podmiot zbiorowy.
Więcej o tym było:
http://portyk.pantheion.pl/index.php?topic=1092.msg8199#msg8199
http://portyk.pantheion.pl/index.php?topic=1096.msg8219#msg8219

« : Lipiec 16, 2013, 15:39:41 Zoroastres »

Żmisław Trygławic
Nymphus
**

Reputacja: 1
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Czerwiec 01, 2013

: 73



« #6 : Lipiec 16, 2013, 18:46:55 »

Bywa, że zaangażowana mniejszość z 15 czy z 50 osób niewiele się różni liczebnie...
Nie tak dawno mojej grupie było proponowane współtworzenie nowego (czwartego działającego, a piątego historycznie) związku wyznaniowego rodzimowierców. Tylko ze strony mojej grupy padło proste pytanie: "Po co? Co takiego da zrzeszenie się, czego nie można osiągnąć nieformalnie?". Poza mętnym mówieniem o ulgach podatkowych, nie pojawiły się żadne konkrety i dlatego moja grupa w to nie weszła. Osobiście jestem za tworzeniem  najpierw silnych stryktur nieformalnych (bo w takim środowisku one najlepiej zostaną przetestowane), a gdy już się jest pewnym "swoich ludzi", to można się zajmować rejestracją swego ugrupowania. Póki dane środowisko nie sprawdzi się w boju nieformalnie lub w stowarzyszeniu, nie warto myśleć o jakimkolwiek związku. Takie jest moje zdanie.
Zoroastres
Poganie
Heliodromus


Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #7 : Lipiec 16, 2013, 19:11:25 »

Bardzo rozsądne. W przypadku hellenizmu problem polega na tym, że najpierw trzeba tych ludzi mieć, by ich testować. Aby ich zgromadzić "metka" stowarzyszenia mogłaby być użyteczna, na przykład przy organizowaniu wykładu, warsztatów czy czegoś podobnego. Łatwiej chyba wynająć salę zarejestrowanemu "Stowarzyszeniu Olympeion" niż kilkorgu ludziom "z ulicy". Również poszczególni aktywiści mieliby łatwiej, gdyby mogli występować jako jego reprezentanci "w terenie".

Żmisław Trygławic
Nymphus
**

Reputacja: 1
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Czerwiec 01, 2013

: 73



« #8 : Lipiec 16, 2013, 21:23:24 »

Stowarzyszenie dla hellenizmu w Polsce to bardzo dobra droga. Faktycznie w rodzimowierstwie jest o tyle prościej, że są już zarejestrowane związki i w tej sytuacji nieformalne grupy bądź grupy sformalizowane w innych formach mogą stanowić po prostu alternatywę. Tymczasem helleniści musieliby zaczynać w Polsce wszystko od zera i w tym momencie stowarzyszenie wydaje się złotym środkiem na początek, zwłaszcza w kontekście wyrabiania pewnej "marki".
Dodam tylko, że moja grupa zajmuje się prowadzeniem radia internetowego i wydawaniem czasopisma rodzimowierczego. Wszystko to w ramach grupy w pełni nieformalnej, czyli można naprawdę porządnie działać, jeśli tylko jest zapał. Innymi słowy stowarzyszenie hellenistyczne jak najbardziej, ale najpierw musi powstać zaangażowana grupa, zgrana struktura. Niestety wiele środowisk o tym zapomina i potem mamy co prawda różne twory formalne, ale są one niekiedy na granicy jakiejkolwiek egzystencji, a chyba nie o to nam chodzi.

EDIT: Nawiązując do trzeciego posta w temacie - o ile mi wiadomo do założenia stowarzyszenia potrzeba 15 osób.
« : Lipiec 16, 2013, 21:46:37 Żmisław Trygławic »
Asphodelus
Globalny moderator
Perses
*****

Reputacja: 2
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Marzec 19, 2010

[Politeizm Grecki (Hellenizm)] : 905


Bo ceną wolności jest wiedza.


« #9 : Lipiec 20, 2013, 16:53:50 »

Ja niestety widzę to dość pesymistycznie.

Hellenistą jestem gdzieś od 2009 roku. Czyli od mojego liceum, z ciekawości powiedziałem znajomym z klasy o moich przekonaniach. Nawet od tych, co mnie bardzo lubili spotkałem się z wyśmianiem i wykpieniem mojego światopoglądu. Katolicy (nawet ci pseudo czy ''letni'') uznali ze wolą być kim są bo to ''wygodne'' a racjonaliści wprawdzie szanują antyk i tamtą kulturę, ale bogowie, czy to rzymscy, czy słowiańscy, to tylko folklor. Najlepszy przyjaciel, z którym niemal od niemowlaka się znałem i bawiłem, tez wyśmiał wszystko, i pytał :''a złożyłeś dziś ofiarę z owcy na ołtarzu w lesie''. Inni bliscy przyjaciele, uznali neopogaństwo za ''nieopłacalne'', tudzież ''bzdurne''.

Na studiach jestem ostrożniejszy i posługuję się alegoriami i przenośniami, lecz ludzie są albo obojętni, albo przywiązani do katolicyzmu, bądź lekceważą neopogaństwo jako ''marginalne, i prawie nic nie znaczące grupy''.


Sam Pantheion zaś się osłabił, Krwawy, się wykruszył i wprawdzie z nim gadam od czasu do czasu ale Hellenizm chyba z niego wyparował. Pacal się zateizował.... Ja sam piszę pewien artykuł do pewnego bardzo znanego portalu, jeśli by mi go odrzucili to wsadzę go na Blogosferę, nie pytajcie, bo nie chce zapeszać a samo pisanie czegokolwiek zawsze mi szło długaśnie.

Stare na nowo się odradza... jak Fenix nieśmiertelny, ogniem fałsz wypala, by prawda na czystej ziemi zakwitła.
Władyka
Nymphus
**

Reputacja: 0
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Marzec 15, 2013

: 84



« #10 : Lipiec 20, 2013, 21:07:38 »

Ja się jeszcze nie spotkałem z tym, aby ktoś wyśmiał mój świagopogląd. Co najwyżej postronni ludzie i znajomi byli zaciekawieni rodzimą wiarą, i chcieli dowiedzieć się czegoś więcej o tym. Myślę jednak, że jest to związane z tym, że jak to ujął mój brat ''czuję do tego wszsystkiego sympatię, bo to tradycja naszych przodków.''
Nie obraź się proszę, ale większość ludzi traktuje mitologię grecką jak bajki, stąd zapewne taka a nie inna reakcja na oświadczenie że jest się hellenistą.
Rutilius
Down here I'm god
Administrator
Heliodromus
*******

Reputacja: 3
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Pogaństwo - hellenizm] : 1546



« #11 : Lipiec 21, 2013, 11:58:21 »

Myślę, że czas już przestać marudzić i malkontencić i zastanowić się, jak wyjść z impasu.
Oto moja propozycja:
1. Zanim zarejestrujemy stowarzyszenie, zacząć działać jak stowarzyszenie, dopóki nie uzbiera się odpowiednia liczba członków. Będziemy "stowarzyszeniem in statu nascendi". Tzn.
2. Zrobić formularz członkowski i zacząć przyjmować zgłoszenia.
3. Wybrać skarbnika, który poszuka banku, gdzie założy darmowe (albo tanie) konto (najtaniej to chyba, przynajmniej na początek, subkonto do konta własnego). Skarbnik co miesiąc wysyłać będzie nam wyciąg z konta.
4. Ustalić składkę. Od członków zwyczajnych 10 zł, od wspierających 2 zł miesięcznie.
5. Przygotować wystąpienie = wykład + prezentację (lub 2-3 takie wystapienia). To, mogę wziąć na siebie. Póki co jestem też chyba najstarszy więc mógłbym też je wygłosić.
6. Zadaniem członków zwyczajnych byłoby organizowania spotkań, na których można by to wygłosić i rozreklamowanie tak, by zagwarantować choćby 5 słuchaczy. Zebrane fundusze przeznaczone będą na opłacenie sali i ew. koszty przejazdu.
Proszę o deklarowanie, co kto mógłby zrobić.
« : Lipiec 21, 2013, 12:03:55 Rutilius »

Krwawy
Globalny moderator
Leo
*****

Reputacja: 4
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Grudzień 28, 2010

[Własnowierstwo helleńskie] : 447



« #12 : Lipiec 24, 2013, 21:43:52 »


Sam Pantheion zaś się osłabił, Krwawy, się wykruszył i wprawdzie z nim gadam od czasu do czasu ale Hellenizm chyba z niego wyparował.

Pierwsza część zdania jest prawdziwa, druga już nie.  ;) Ograniczyłem się po prostu do prywatnego "zaangażowania".
Zoroastres
Poganie
Heliodromus


Reputacja: 5
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Styczeń 09, 2009

[Hellenizm reformowany] : 1187


(nie jestem zaratustrianinem)


« #13 : Lipiec 24, 2013, 22:36:35 »

druga już nie
K...wsko mnie to cieszy.

Krwawy
Globalny moderator
Leo
*****

Reputacja: 4
Offline Offline

: Mężczyzna

U nas od: Grudzień 28, 2010

[Własnowierstwo helleńskie] : 447



« #14 : Sierpień 07, 2013, 14:18:46 »

Cytuj
1. Zanim zarejestrujemy stowarzyszenie, zacząć działać jak stowarzyszenie, dopóki nie uzbiera się odpowiednia liczba członków. Będziemy "stowarzyszeniem in statu nascendi".

To by się przydał jakiś regulamin, czy ogólny dokument stwierdzający co, dlaczego i jak. Najlepiej by zobaczyć jak wyglądają analogiczne innych organizacji tego typu. Tylko nie wiem skąd można by uzyskać. Można zobaczyć jak działają różne religijno-kulturalne stowarzyszenia nawet katolickie, bo ich jest najwięcej. Później zmodyfikować do potrzeb.
: 1 2 »  
Portyk  |  Organizujmy się!  |  Olympeion (Moderator: Oribasios)  |  Wątek: Stowarzyszenie
:  

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.15 | SMF © 2011, Simple Machines
Mercury design by Bloc
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
0.093174